poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „To był nasz dom” Marcus Kliewer – recenzja

    06/04/2025 /

    Nadszedł w końcu ten moment, gdy przysiadam nad laptopem i zabieram się za pisanie, ponieważ powoli stosy egzemplarzy recenzenckich zaczynają dominować w wystroju mojego mieszkania. Przyznam się szczerze, że ciężko jest się zdecydować, od której książki zacząć, gdyż znaczna ich…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery kwietnia 2025!

    01/04/2025 /

    O marcu nie rozmawiam. Czas na zapowiedzi kwietnia i nadzieję, że już nie będzie tak źle. Lista stosunkowo krótka, acz pełna dobroci. Zapraszam na mój subiektywny przegląd.

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Wołanie umarłych” Michał Zgajewski – recenzja

    16/03/2025 /

    Nie tak miał ten marzec wyglądać, zdecydowanie inne miałam plany, ale cóż - życie szybko je zweryfikowało. Z powodu nagłej choroby Gustawa wszystkie inne tematy zeszły na drugi plan, stąd też wynikają moje dramatyczne opóźnienia w recenzowaniu. Szykowałam dużo przedpremierowych…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ozyrys” Remigiusz Mróz – recenzja przedpremierowa

    11/03/2025 /

    Muszę się szczerze przyznać, że kiedy już wydaje mi się, że Remigiusz Mróz nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć, on nagle wyskakuje jak królik z kapelusza z taką historią, że gdybym nosiła kapcie, to na pewno by mi pospadały.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Jak doradzałem dyktatorom” Phil Elwood- recenzja przedpremierowa

    10/03/2025 /

    Ostatnich kilka dni praktycznie nie istniałam, tak mocno pochłonęła mnie choroba Gustawa. Jako najstarszy świniak w naszym stadzie (szacujemy, że ma już około pięciu lat) jest już w grupie ryzyka i każdy potencjalny syndrom choroby należy szybko zbadać. Teraz chyba…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery marca 2025!

    03/03/2025 /

    Uff! Ależ ten marzec zapowiada się szałowo! Myślałam, że uda mi się ograniczyć listę najciekawszych premier, ale i tak wyszło ich prawie tyle ile jest dni w tym wiosennym miesiącu. Będzie się działo, to na pewno, a ja jeszcze mam…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Wiem o wszystkim” Aleksandra Śmigielska – recenzja

    02/03/2025 /

    W pierwszą marcową niedzielę przychodzę z recenzją niesamowitego thrillera autorstwa Aleksandry Śmigielskiej. "Wiem o wszystkim" to druga książka autorki, która zadebiutowała dobrze przyjętą "Oszustką". W obu powieściach główną rolę odgrywają tajemnice i muszę przyznać, że zabawa z czytelnikiem w kotka…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobieta, która przeciwstawiła się Facebookowi” Frances Haugen – recenzja

    25/02/2025 /

    Media społecznościowe w ciągu kilkunastu ostatnich lat zaczęły odgrywać niezwykle istotną rolę w życiu praktycznie każdego człowieka. Kiedyś na studiach się śmialiśmy, że życie nie jest w komputerku, tylko poza nim, gdy komuś za mocno weszło nasze wydziałowe forum. Teraz…

    czytaj dalej
    By Madusia
1920212223

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (121) recenzja (346) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (46) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Są takie kryminały, które nie tylko trzymają w nap Są takie kryminały, które nie tylko trzymają w napięciu, ale zostają z nami jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. I właśnie „Zamknięte w wodzie” Izabeli Janiszewskiej takie są. 

Mroczny, zimowy klimat, tajemnice skrywane głęboko w pamięci i bohaterowie walczący z własnymi demonami sprawiają, że od tej historii nie sposób się oderwać. To opowieść o traumie, poczuciu winy, konsekwencjach i prawdzie, która potrafi boleć bardziej niż zdrada. Autorka konsekwentnie, strona po stronie, rzeźbi niezwykłą historię, tak pełną napięcia, że momentami aż skrzy, choć jednocześnie amatorzy szybkiego rozwoju akcji mogą być rozczarowani. Ja jednak pokochałam tę historię całym swym serduszkiem. Po cichu liczę, że to nie było ostatnie spotkanie z główną bohaterką, dociekliwą panią technik Anitą Bauer - zbyt intrygująca jest, by zniknąć tak szybko z czytelniczej sceny.

Wyjątkowo wysoko cenię sobie kryminały, które zmuszają do myślenia, a nie są jedynie chwilową rozrywką. Izabela Janiszewska po raz kolejny udowodniła, że polskie autorki potrafią tworzyć historie na światowym poziomie. Ta książka uwiera, przygniata emocjonalnie i jednocześnie zachwyca perfekcyjnie skonstruowaną warstwą psychologiczną. Mnogość wątków momentami może przytłaczać, ale tutaj każde słowo jest dokładnie przemyślane i nieprzypadkowe. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, co też polecam Wam z całą swoją siłą internetowej perswazji.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @czwartastronakryminalu 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #czytampolskichautorów #polskiebookstagramy #czytajpolsko
jak Wam czytelniczo poszedł kwiecień? u mnie na bo jak Wam czytelniczo poszedł kwiecień? u mnie na bogato - osiemnaście papierowych plus trzy ebooki.

każda warta uwagi,
zmuszająca do refleksji,
dostarczająca rozrywki,
mocno siadająca na serduszku.

to był ładny miesiąc.

cieszę się, że mam szczęście do dobrych książek.

#polskiebookstagramy #podsumowaniemiesiąca #przeczytane #czytajpolsko #iskry_fotowtorek_2026
Charlotte McConaghy po raz kolejny roztrzaskała mo Charlotte McConaghy po raz kolejny roztrzaskała moje serduszko. „Dziki mroczny brzeg” pochłonął mnie w zeszłym roku, teraz nadszedł czas na jej kolejną powieść.

„Kiedyś były tu wilki” to historia surowa, przepełniona bólem, tęsknotą i niepokojem o świat, który sami powoli doprowadzamy do ruiny. Szkockie wzgórza Highlands spowite mgłą, wilki wracające na dawne tereny i siostry próbujące odnaleźć siebie po traumie. Absolutnie wszystko tutaj jest dzikie, szorstkie i boleśnie prawdziwe. 

Ta książka boli i uwiera.Momentami przytłacza swoją bezwzględnością, ale jednocześnie hipnotyzuje pięknem natury i niezwykłą więzią, która potrafi połączyć ludzi oraz zwierzęta. McConaghy znów przypomina, że człowiek nie stoi ponad przyrodą, a jest jedynie jej częścią, a my zdecydowanie nie chcemy pamiętać.

Nie da się przejść obok tej historii obojętnie. Zostawia w głowie chaos myśli, wyrzuty sumienia i cichą nadzieję, że może jeszcze nie wszystko stracone. 

„Kiedyś były tu wilki” to powieść Absolutnie wyjątkowa. Poruszająca. Bolesna. Okrutna. Piękna. Niepowtarzalna. Doskonała. Czytajcie, proszę.

Szersza recenzja czeka na blogasku, ale ciągle nie potrafię odnaleźć odpowiednich słów, by opisać to, co przeżyłam w trakcie lektury. Sami musicie to poczuć.

współpraca barterowa z @filialiteracka 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #kochamczytać #czytam
Jadwiga postanowiła zmobilizować mnie do zmontowan Jadwiga postanowiła zmobilizować mnie do zmontowania rolki, bo wyszła tak epicko na zdjęciach, więc nie mogłam jej odmówić. A dodatkowo pozowała wyjątkowo dzielnie, bo ma zdecydowanie mniejsze parcie na szkło niż Tosia.

sześć dzisiejszych premier, chociaż nie są to ostatnie - w drodze jest jeszcze nowa Iza Janiszewska i biografia Czarnka. 

wszystkie interesujące mnie majowe książki znajdziecie na blogasku - wpadła tam dziś notka. aktywny link w bio.

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #ksiazkanadzis
Gotowi na pierwszą majową środę pełną cudnych prem Gotowi na pierwszą majową środę pełną cudnych premier i nowości? 

Na blogaska właśnie wjechały zapowiedzi tego miesiąca, żebyście już nie musieli sami sprawdzać. Chociaż przypominam - to moja wyjątkowo subiektywna lista.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #bookstagrampl #czytaniejestsexy
„Bestia z Zagłębia” złapana! Można założyć, że to „Bestia z Zagłębia” złapana! Można założyć, że to dobre zakończenie książki, ale u Michała Śmielaka to dopiero początek…

„Czarne morze” wciągnęło mnie od pierwszych stron i nie puściło aż do samego brawurowego finału. Ucieczka seryjnego mordercy, upadek komisarza Hardego i jego walka nie tylko ze zbrodnią, ale też z własnymi demonami - tutaj wszystko jest intensywne, mroczne i pełne emocji.

Brutalne zbrodnie, ciężki klimat Sosnowca spowitego deszczem i bohater, który daleki jest od ideału, a przez to tak bardzo prawdziwy. Dodajmy do tego nieustanne napięcie, rosnące z każdą stroną i nieuchronną konfrontację Bestii z Zagłębia z komisarzem Pawłem Hardym, która kryje w sobie znacznie więcej niż to wydaje się na pierwszy rzut oka. Miodzio, jest miodzio!

To kryminał, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zostaje w głowie na długo. Czytałam go, gdy dotarły do mnie niespodziewane wiadomości o śmierci posła Łukasza Litewki właśnie w Sosnowcu, będącym przecież miejscem akcji „Czarnego Morza”, co sprawiło, że książka wstrząsnęła mną w dwójnasób. I chociaż takiego skojarzenia nie polecam, to sama lektura trafia do grona tych nieodkładanych, które polecam z całego serduszka!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwoczarnaowca 

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #czytampolskichautorów #czytajpolsko
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top