-
Zaczytana Madusia: „Nie uwierzysz, kto zabił” Max Czornyj – recenzja
Małymi kroczkami. To ostatnio moja ulubiona metoda działania, pozwalająca mi radzić sobie z presją, którą najczęściej narzucam sama na siebie. Muszę jednak uważać, bo ciągle lubię skrajności i pilnuję się, by nauka odpuszczania sobie nie poszła za daleko. Stąd też wynikają czasem moje różne wahania, ale po cichu liczę, że te przerwy będą coraz krótsze, bo mam TYLE dobrego do opisania, że hohohoho! Dziś przyszedł czas na wyzwanie, które rzucił Max Czornyj na okładce książki "Nie uwierzysz, kto zabił", że jest to najbardziej nieprzewidywalny thriller, jaki przeczytam. Czy faktycznie tak było? Zapraszam na recenzję!
Zaczytana Madusia: „Dobra samarytanka” John Marrs – recenzja
Z każdym kolejnym dniem coraz ciężej jest mi zasiąść z powrotem do pisania, szczególnie gdy widzę piętrzące się stosy książek - tych przeczytanych i tych, które ciągle czekają na swoją kolej. Moja motywacja szoruje po dnie, maj zupełnie nie cieszy…
Zaczytana Madusia: „Zamknięte w lodzie” Izabela Janiszewska
I znów nadszedł w moim życiu taki okres, gdy gonię swój ogonek i dogonić go nie mogę, bo przecież kiedyś trzeba spać. A im starsza jestem, tym organizm mniej wybacza i nie można szarżować tak, jak to miało miejsce kilkanaście…
Zaczytana Madusia: „Kiedyś były tu wilki” Charlotte McConaghy – recenzja
Pierwsza książka autorki, "Dziki mroczny brzeg" wstrząsnęła mną dogłębnie. Jej szorstka forma i mocno chropowaci bohaterowi mocno zapadli mi w pamięć i często do niej wracam w rozmowach ze znajomymi. Kiedy pojawiła się informacja, że w maju ukażą się "Kiedyś…
Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery maja 2026!
Przez majówkę na łonie natury i w świecie gdzie Internet był wyjątkiem, złapałam lekką zadyszkę w pisaniu, czego dowodem jest dzisiejszy wpis. Już ta pierwsza środa maja to prawdziwy wysyp naprawdę udanych premier - wiem, bo lekturę kilku mam za…
Zaczytana Madusia: „Czarne morze” Michał Śmielak – recenzja
I znowu przyszedł maj! Cieszę się jak dziecię, bowiem jest to zdecydowanie mój najulubieńszy miesiąc w roku, a na pewno ten najpiękniej pachnący. Od razu człowiekowi lżej na serduszku, a że dodatkowo całą majówkę przesiedziałam w lesie, praktycznie bez żadnych…
Zaczytana Madusia: „Zemsta. Kulisy powrotu Donalda Trumpa do władzy” Alex Isenstadt – recenzja
Donald Trump jaki jest, to każdy widzi, ale każdy widzi go inaczej. To jedna z tych postaci, którą ciężko jednoznacznie określić, a ostatnie lata jego działalności na pewno nie sprzyjają prostym ocenom. Już jego pierwsza kadencja jako prezydenta Stanów Zjednoczonych…
Zaczytana Madusia: „Malachit. Sumienia półszlachetne” Michał Wierzba – recenzja premierowa
Zwykle w miesiącu przypada taka jedna środa, gdy ilość premier książkowych potrafi przytłoczyć i właśnie dziś nadszedł ten dzień. Już od kilku dni rozwiązał się na blogasku worek z recenzjami przedpremierowymi, a to ciągle nawet nie połowa tego, co mam…
Zaczytana Madusia: „Martwy punkt” Aro Sáinz de la Maza – recenzja przedpremierowa
Wielkie turystyczne miasta kojarzą się najczęściej z piękną pogodą, radosnym gwarem, wielojęzycznym tłumem i beztroskim czasem. Szczególnie stolica słonecznej Katalonii budzi wyjątkowo pozytywne skojarzenia, więc ciężko nam wyobrazić sobie jego mroczną stronę, z którą zetkniemy się boleśnie w drugim tomie…