-
Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lutego 2026!
Tydzień nabiera rozpędu, a ja razem z nim. Do urlopu zostało mi raptem dwa i pół dnia, a lista zadań do zrealizowania w głowie (i na różnych karteczkach) przed nim ciągle się wydłuża. Ale dla kilku dni odpoczynku, tak bardzo mi potrzebnego, warto przecierpieć te naprawdę trudne chwile. W biegu między pakowaniem a kolejnymi zakupami udało mi się zebrać w jedną całość najciekawsze zapowiedzi lutego, aczkolwiek skupiam się praktycznie tylko na nowościach, nowe wydania i tłumaczenia chwilowo odłożyłam na bok. Tam też jednak będzie się działo. Zapraszam na moje subiektywne zestawienie!
Zaczytana Madusia: „Revolterium” Bernard Gromek – recenzja
Zapewne niewielu z was wie, że w tym miesiącu będziemy obchodzić sto osiemdziesiątą rocznicę wybuchu powstania krakowskiego. To jeden z tych bardziej zapomnianych zrywów narodowych (aczkolwiek jest to nazwa mocno na wyrost, bowiem stoczono tylko jedną bitwę), a dodatkowo jeszcze…
Zaczytana Madusia: „Gdzie jesteś, siostrzyczko?” Max Czornyj – recenzja
W trakcie ostatniego tygodnia stycznia zajmowałam się tkwiącą we mnie wewnętrzną dziewczynką, która stanowczo domagała się uwagi. Przełożyło się to na kilka wizyt lekarskich, mnóstwo przeczytanych stron i jeszcze więcej przespanego czasu. Jeszcze nie do końca czuję się w pełni…
Zaczytana Madusia: „Zwierzę ofiarne” Henrik Fexeus – recenzja przedpremierowa
Skandynawskie kryminały mają swój niezaprzeczalny urok, pomimo charakterystycznej szorstkości i oszczędności w słowach. Ten północny chłód doskonale się sprawdza jako tło dla najbardziej brutalnych zbrodni, wciągając już od pierwszych stron. Znany jako współautor świetnie przyjętej serii z Camillą Läckberg Henrik…
Zaczytana Madusia: „Ostatnia zapałka” Marie Vareille – recenzja przedpremierowa
Są takie książki, które nie potrzebują wielkich słów. Powinno się je czytać na spokojnie, w ciszy, kiedy inni domownicy już śpią, żeby przypadkiem nas nie rozproszyli w trakcie lektury. "Ostatnia zapałka" wzbudziła moje zainteresowanie już samym tytułem, kojarząc się z…
Zaczytana Madusia: „Głowa do góry, cycki do przodu!” Gabriela Gargaś – recenzja
Z wiekiem moja czytelnicza intuicja wykształciła się na tyle, że po opisie książki jestem w stanie stwierdzić, czy mi się spodoba. I nie chodzi tutaj o ulubione gatunki, bo w ich przypadku większość pozycji biorę w ciemno, ale o takie,…
Zaczytana Madusia: „Schron” Marcel Moss – recenzja przedpremierowa
Teraz to już z górki będzie, bo druga połowa stycznia pod względem premierowym zapowiada się naprawdę obficie - także i u mnie! Prawdziwa kumulacja nastąpi w przyszłym tygodniu, także ciężko będzie wybrać jeden jedyny tytuł, który zasłuży na miano tego…
Zaczytana Madusia: „Cudze dziecko” Daniel Hurst – recenzja przedpremierowa
Jako bezdzietna lambadziara niekoniecznie dobrze odnajduję się w tematach dziecięcych, aczkolwiek nie przeszkadza mi to w sięgnięciu czasem po książkę, w której wątek rodzicielski ma duże znaczenie. Szczególnie jeśli jest to historia, w której od razu poznaję bohaterów w roli…
Zaczytana Madusia: „Kat Gaudiego” Aro Sáinz de la Maza – recenzja
Im więcej czytam książek o Barcelonie, tym bardziej chcę się tam w końcu wybrać. W zeszłym roku ta sztuka mi się nie udała, ale mam cichą nadzieję, że w tym się uda. Jednym z powodów wizyty jest na pewno zobaczenie…