-
Zaczytana Madusia: „Zamknięte w lodzie” Izabela Janiszewska
I znów nadszedł w moim życiu taki okres, gdy gonię swój ogonek i dogonić go nie mogę, bo przecież kiedyś trzeba spać. A im starsza jestem, tym organizm mniej wybacza i nie można szarżować tak, jak to miało miejsce kilkanaście lat temu. Chwilą wytchnienia stają się kradzione momenty z książką na kanapie, które najczęściej kończą się opadającymi powiekami i bolącym później karkiem. Nie ma jednak co narzekać, powtarzam sobie, że jeszcze dwa tygodnie i będą Targi Książki w Warszawie, tak bardzo przeze mnie wyczekiwane. A żeby trochę osłodzić to czekanie, to zapraszam na recenzję nowej książki Izabeli Janiszewskiej "Zamknięte w lodzie", aczkolwiek już sam tytuł mocno chłodzący jest.
Zaczytana Madusia: „Kiedyś były tu wilki” Charlotte McConaghy – recenzja
Pierwsza książka autorki, "Dziki mroczny brzeg" wstrząsnęła mną dogłębnie. Jej szorstka forma i mocno chropowaci bohaterowi mocno zapadli mi w pamięć i często do niej wracam w rozmowach ze znajomymi. Kiedy pojawiła się informacja, że w maju ukażą się "Kiedyś…
Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery maja 2026!
Przez majówkę na łonie natury i w świecie gdzie Internet był wyjątkiem, złapałam lekką zadyszkę w pisaniu, czego dowodem jest dzisiejszy wpis. Już ta pierwsza środa maja to prawdziwy wysyp naprawdę udanych premier - wiem, bo lekturę kilku mam za…
Zaczytana Madusia: „Czarne morze” Michał Śmielak – recenzja
I znowu przyszedł maj! Cieszę się jak dziecię, bowiem jest to zdecydowanie mój najulubieńszy miesiąc w roku, a na pewno ten najpiękniej pachnący. Od razu człowiekowi lżej na serduszku, a że dodatkowo całą majówkę przesiedziałam w lesie, praktycznie bez żadnych…
Zaczytana Madusia: „Zemsta. Kulisy powrotu Donalda Trumpa do władzy” Alex Isenstadt – recenzja
Donald Trump jaki jest, to każdy widzi, ale każdy widzi go inaczej. To jedna z tych postaci, którą ciężko jednoznacznie określić, a ostatnie lata jego działalności na pewno nie sprzyjają prostym ocenom. Już jego pierwsza kadencja jako prezydenta Stanów Zjednoczonych…
Zaczytana Madusia: „Malachit. Sumienia półszlachetne” Michał Wierzba – recenzja premierowa
Zwykle w miesiącu przypada taka jedna środa, gdy ilość premier książkowych potrafi przytłoczyć i właśnie dziś nadszedł ten dzień. Już od kilku dni rozwiązał się na blogasku worek z recenzjami przedpremierowymi, a to ciągle nawet nie połowa tego, co mam…
Zaczytana Madusia: „Martwy punkt” Aro Sáinz de la Maza – recenzja przedpremierowa
Wielkie turystyczne miasta kojarzą się najczęściej z piękną pogodą, radosnym gwarem, wielojęzycznym tłumem i beztroskim czasem. Szczególnie stolica słonecznej Katalonii budzi wyjątkowo pozytywne skojarzenia, więc ciężko nam wyobrazić sobie jego mroczną stronę, z którą zetkniemy się boleśnie w drugim tomie…
Zaczytana Madusia: „To za dużo dla mnie” Darko Cvijetić – recenzja przedpremierowa
Darko Cvijetić pojawił się w moim życiu niecały rok temu, na początku maja. Objętościowo niepozorne "Czemu na podłodze śpisz" wstrząsnęło mną przeokrutnie, w ten niepowtarzalny sposób, w jaki kopie po serduszku literatura wojenna. Krótkie, dosadne zdania, pozorna beznamiętność w relacjonowaniu…
Zaczytana Madusia: „Zły opiekun” Marcel Moss – recenzja przedpremierowa
W październiku zeszłego roku recenzowałam "Porzucone dziecko" Marcela Mossa, które wzbudziło we mnie sporo skrajnych uczuć To była jedna z jego mroczniejszych książek, mocno epatująca okrucieństwem i ukazująca całe spektrum emocji, w tym głównie takich, których raczej nikomu się nie…