Książki

Zaczytana Madusia: „Czarnek. Biografia nieedukacyjna” Justyna Suchecka, Piotr Szostak – recenzja

Polska polityka to kwestia, którą śledzę z zapartym tchem, obserwując już od ponad trzech dekad jak się zmienia i ewoluuje. Obecnie coraz większe znaczenie mają wszelkie formy radykalizmu, bowiem to właśnie najlepiej się klika. Świat sprowadzony do lajków i memów sprawia, że merytoryczne dyskusje nie przebijają się do głównego nurtu, a manipulowanie opinią publiczną jest dziecinnie proste – wszak mało komu chce się weryfikować informacje, spora część osób ciągle uważa, że jeśli coś pojawia się w sieci, to na pewno jest prawdą. Podobnie jest z politykami, im bardziej ktoś jest barwny i charyzmatyczny, tym częściej możemy go spotkać w mediach, co przekłada się na jego popularność. I ostatnią jedną z takich gwiazd prawej strony politycznej w naszym kraju jest Przemysław Czarnek, o którego to nieedukacyjnej biografii będzie dzisiejsza recenzja. Zapraszam na lekturę!

Sama wielokrotnie zadawałam sobie pytanie, skąd się wziął na głównej scenie politycznej Przemysław Czarnek, bo pojawił się nagle i z przytupem. I nie ma się czemu dziwić, to postawny mężczyzna, z doniosłym głosem, nie sposób odebrać mu charyzmy i umiejętności przemawiania, nawet jeśli zupełnie nie zgadza się z tym, o czym mówi, czego osobiście jestem doskonałym przykładem. Doświadczenie zebrane na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim jako wykładowca, mocno procentuje, takiej swobody wypowiedzi na pewno wielu mu zazdrości. I słusznie, bo tak burzliwe przemówienia na długo zapadają w pamięć.

Myślę, że większość osób kojarzy go ze słynnych już „cnót niewieścich” czy jeszcze słynniejszego szkolnego przedmiotu Historia i teraźniejszość, którego to polecany podręcznik sama sobie kupiłam, żeby na własne oczy zobaczyć te wszystkie memiczne wypowiedzi. Fakt, jako minister edukacji cechował się przede wszystkim radykalizmem i jedyną słuszną opcją postępowania, narzucaną wszystkim z góry na dół. A nie zapominajmy, że to zacne stanowisko piastował również Roman Giertych, rozdający amnestie maturalne tym, którzy oblali jeden z przedmiotów. Głośno było o tym, oj głośno, a pamiętam o tym, bowiem to właśnie był mój rocznik maturalny.

Przechodząc jednak do samego Przemysława Czarnka, to „Biografia nieedukacyjna” jest raczej reportażem, napisanym przez dwójkę znanych dziennikarzy, w tym Justynę Suchecką zajmującą się edukacją. Na pewno na szczególną uwagę zasługują wszystkie początkowe rozdziały poświęcone przeszłości Czarnka, o której publicznie wiadomo niewiele – od jego dzieciństwa poprzez naukę aż piastowania przez niego funkcji wojewody lubelskiego, będącego początkiem jego kariery. Jako gospodarz profesor Czarnek sprawdził się naprawdę dobrze, a przenosząc się do wielkiej polityki w Warszawie, nie zapomniał o swoich korzeniach. I pamięta o nich do dziś, chociaż największe wsparcie mógł okazywać jako minister, przeznaczając nierównomiernie duże zasoby pieniężne w tamtejsze okolice, czego jednym z dowodów jest najsłynniejsza z jego afer, tzw. „willa plus”.

„Czarnek. Biografia nieedukacyjna” to lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów polityki, a i osoby niekoniecznie z nią związane też na pewno zainteresuje, jako ciekawe studium przypadku. Ciężko jednak nazwać ten reportaż bezstronnym, chociaż autorzy starają się podchodzić w sposób jak najbardziej obiektywny, to jednak jednoznacznie z niego wynika, że nie jest im po drodze z tezami głoszonymi publicznie przez bohatera tej opowieści. Sama mam podobnie, ale na pewno doceniam fakt, że ktoś w końcu wziął i poskładał w całość całą drogę Przemysława Czarnka do władzy. I chociażby już dlatego warto sięgnąć po ten reportaż. Polecam!

/*współpraca barterowa z wydawnictwem Otwarte/ dziękuję za egzemplarz do recenzji.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *