poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lipca 2026!

    30/06/2026 /

    Krótkie są noce czerwca, w tym roku dodatkowo zdominowane przez mistrzostwa świata w piłce nożnej, których to oglądania nie potrafię sobie odmówić. Na szczęście trwają one jedynie do połowy miesiąca, a i teraz już jesteśmy w fazie pucharowej, co przekłada…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery czerwca 2026!

    03/06/2026 /

    Z lekkim poślizgiem, bo dzisiaj już debiutują pierwsze premiery, ale nie mogłam sobie odpuścić czerwcowych zapowiedzi. Nie jest to miesiąc aż tak przesycony fantastycznymi książkami, jak to miało miejsce w poprzednich dwóch, ale zdecydowanie na brak ciekawych pozycji przed wakacjami…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery maja 2026!

    06/05/2026 /

    Przez majówkę na łonie natury i w świecie gdzie Internet był wyjątkiem, złapałam lekką zadyszkę w pisaniu, czego dowodem jest dzisiejszy wpis. Już ta pierwsza środa maja to prawdziwy wysyp naprawdę udanych premier - wiem, bo lekturę kilku mam za…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery kwietnia 2026!

    01/04/2026 /

    Szybko minął pierwszy kwartał 2026 roku i przyniósł naprawdę wiele doskonałych książek. I chociaż dzisiaj pierwszy kwietnia, to nie zamierzam żartować, że sporo dobrego jeszcze przed nami, szczególnie że w maju czekają nas kolejne wielkie targi książki, tym razem w…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery marca 2026!

    03/03/2026 /

    Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek to idealne święto, żeby uczcić je bogatą listą zapowiedzi marcowych. Widać, że wiosna zbliża się pełną parą, bo i książki pojawiają się z częstotliwością zielonych listków na drzewach, a ja i tak wybrałam ledwie kilkadziesiąt.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lutego 2026!

    03/02/2026 /

    Tydzień nabiera rozpędu, a ja razem z nim. Do urlopu zostało mi raptem dwa i pół dnia, a lista zadań do zrealizowania w głowie (i na różnych karteczkach) przed nim ciągle się wydłuża. Ale dla kilku dni odpoczynku, tak bardzo…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery stycznia 2026!

    11/01/2026 /

    Nie spodziewałam się, że początek roku aż tak mnie przytłoczy, bowiem w pracy mam prawdziwe szaleństwo. I chociaż nie jest to nic nowego, to teraz czuję, że to jest zdecydowanie zbyt dużo, niemniej poczucie obowiązku nie pozwala mi odpuścić. Dobrze,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery listopada 2025!

    03/11/2025 /

    Ostatnie miesiące czytelniczo należały do wyjątkowo rozbuchanych i ciężko było nadążyć za tym wszystkim, co pojawiało się wśród nowości. Na szczęście końcówka roku przynosi nieco wyciszenia, aczkolwiek w listopadzie zdecydowanie ilość ustępuje miejsca jakości. Pojawi się kilka naprawdę długo wyczekiwanych…

    czytaj dalej
    By Madusia
123

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (360) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

„za tych, którzy spoglądają w gwiazdy i marzą. za „za tych, którzy spoglądają w gwiazdy i marzą.
za gwiazdy, które słuchają i marzenia, które się spełniają”

nigdy nie spodziewałam się, że historią, którą zawsze będę nosiła na sobie, będzie romantasy.

„Dwór Cierni i Róż” obchodzi w tym roku swoje dziesięcioletnie i z tej okazji doczekaliśmy się absolutnie zachwycającego specjalnego wydania, które oczarowało mnie od pierwszej zapowiedzi - ten głęboki granat, srebrzone litery i subtelne malowane brzegi, nawiązujące do mojego ukochanego drugiego tomu.

„Dwór Mgieł i Furii” to opowieść najbardziej moja, wzruszająca mnie za każdym razem. 

i pomimo faktu, iż od połowy trzeciego tomu akcja znacząco traci na jakości, stawiając mocno na sceny dla dorosłych, to ciągle ma w sobie to COŚ, co sprawia, że co jakiś czas po prostu muszę do niej wrócić, by znów na nowo zachwycić się dobrem i pięknem.

i popatrzeć w gwiazdy, które w ciszy migoczą nad nami. 

współpraca barterowa z @wydawnictwo_uroboros 

#książkoholiczka #romantasy #acotar #polskiebookstagramy #tatoogirl 

czytaliście ACOTAR?
A gdyby okazało się, że nie możesz ufać swoim włas A gdyby okazało się, że nie możesz ufać swoim własnym wspomnieniom, co byś zrobiła?

„Wdowa” już od pierwszych stron wrzuca czytelnika w gęstą atmosferę pełną niepewności. Śmierć męża Evy wydaje się naturalna, ale szybko pojawiają się pytania, na które nikt nie potrafi znaleźć rozsądnej odpowiedzi. Znikające leki, drobne acz dziwne wydarzenia i narastające poczucie, że rzeczywistość wymyka się spod kontroli, sprawiają, że razem z bohaterką zaczynamy wątpić we wszystko. Paranoja staje się naszą towarzyszką, klepiącą nas w trakcie lektury po ramieniu z cichym westchnieniem, że wszystko przecież jest w porządku i to raczej z nami jest coś nie tak. I co najgorsze, coraz częściej jej w to wierzymy.

Największą siłą tej powieści nie jest jej dynamika, momentami może wydawać się przeciągnięta w swym przegadaniu, ale wątki psychologiczne są poprowadzone wręcz mistrzowsko. Helene Flood po profesorsku manipuluje emocjami czytelnika, sprawiając, że z każdą kolejną stroną coraz trudniej odróżnić prawdę od złudzeń. 

„Wdowa” kusi swoim klaustrofobicznym klimatem, rodzinnymi sekretami i relacjami pełnymi przemilczeń, które splatają się ze sobą tworząc historię, od której trudno się oderwać.

To jeden z tych thrillerów, które nie kończą się wraz z ostatnią stroną, tylko na długo pozostają w głowie, prowokując do zastanawiania się, ile sygnałów przeoczyliśmy po drodze. Już wiem, że kiedyś do niego wrócę, bo jestem przekonana, że druga lektura odsłoni zupełnie nowe znaczenia.

„Wdowa” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale na pewno nie ostatnie, muszę nadrobić jej wcześniejsze powieści, bo czuję, że mogło mnie ominąć coś równie dobrego.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_agora 

#takczytam #polskiebookstagramy #recenzjaksiążki #czytambolubie #recenzentka
Co może się wydarzyć, gdy największym koszmarem mł Co może się wydarzyć, gdy największym koszmarem młodej matki nie jest brak snu, tylko osoba, która ma jej pomóc? 

Doskonale wiecie, że wyjątkowo rzadko sięgam po książki, w których macierzyństwo odgrywa główną rolę, ale „Nocna niania” to zupełnie inna historia.

To opowieść o wyczerpaniu, samotności i narastającym lęku. O kobiecie, która zaczyna wątpić nie tylko w siebie, ale i we wszystko, co dzieje się wokół niej, a gdy w jej domu pojawia się nocna niania, zamiast upragnionej ulgi, niepokój narasta coraz bardziej.

Uwielbiam thrillery, które sprawiają, że nikomu nie można zaufać, a tutaj autorka zrobiła to znakomicie. Każdy coś ukrywa, rodzinne sekrety wychodzą na jaw w najmniej odpowiednim momencie, a kolejne zwroty akcji skutecznie burzą wszystko, co wydawało się oczywiste. I mimo iż przez większość lektury miałam wrażenie, że gdzieś podobne historie już czytałam, to dało się w „Nocnej niani” poczuć powiew świeżości.

Największe wrażenie zrobił na mnie jednak wątek macierzyństwa, pokazany bez lukru, za to z całym ciężarem zmęczenia, bezsilności i strachu przed tym, że nie jest się wystarczająco dobrą matką. To było boleśnie prawdziwe, aczkolwiek osobiście nie potrzebuję dziecka, żeby przeżywać podobne emocje.

„Nocna niania” to jeden z tych thrillerów, które wciągają coraz mocniej z każdym rozdziałem i do samego końca nie pozwalają odgadnąć, komu naprawdę można wierzyć, czyli daje czytelnikowi dokładnie to, co tygryski lubią najbardziej.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała w pierwszej (!!!) współpracy barterowej z @wydawnictwoalbatros 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #takczytam #czytajpolsko #recenzentka
czerwiec nie zachwycił, nawet czytelniczo był najs czerwiec nie zachwycił, nawet czytelniczo był najsłabszy.

dobrze, że jakościowo trzymał poziom.

doskonała Rebeliantka o Skłodowskiej, przygnębiający Frankopan, smoki i mocna reprezentacja mroczniejszych klimatów z Fioletem i Ceną milczenia na czele.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #punkt_widzenia_fotowtorek_2026 #podsumowaniemiesiąca #ksiazkoholizm
Wyobraźcie sobie miasto, w którym kobiety wychodzą Wyobraźcie sobie miasto, w którym kobiety wychodzą z domu z patelniami schowanymi pod płaszczami, a rodzice boją się wypuszczać dzieci same na ulicę. Tak ponad sześćdziesiąt lat temu wyglądał Kraków terroryzowany przez niepozornego chłopca u progu dorosłości.

Max Czornyj nie napisał klasycznej biografii Karola Kota, zresztą nikt się tego po nim raczej nie spodziewał. Zamiast tego pozwala zajrzeć do jego umysłu i obserwować, jak rodzi się obsesja, potrzeba kontroli i fascynacja odbieraniem życia. Psychologiczna strona tej historii zrobiła na mnie największe wrażenie, budząc mnóstwo emocji, także i tych trudnych.

To nie jest łatwa lektura. Jest mroczna, duszna i momentami wręcz hipnotyzująca. Pochłonęłam ją jednym tchem, a po zamknięciu książki jeszcze długo nie mogłam przestać myśleć o Karolu Kocie i o tym, jak niewiele czasem potrzeba, by zło zaczęło wymykać się spod kontroli.

„Wampir z Krakowa. Historia seryjnego m0rdercy, Karola Kota” to kolejna książka w bogatym repertuarze Maxa Czornyja z gatunku tych, która będzie budziła skrajne emocje - albo się ją pokocha albo znienawidzi. Mnie znajdziecie w tej pierwszej grupie i dlatego z czystym sumieniem ją polecam.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @filianafaktach 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #czytajpolsko #czytampolskichautorów #zdjeciedlaksiazki
Są książki, które przerażają bardziej niż najlepsz Są książki, które przerażają bardziej niż najlepsze horrory kiedy dociera do nas, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. I właśnie do tej kategorii zalicza się reportaż „Dahmer. Prawdziwa historia seryjnego m0rdercy”.

Historia Jeffreya Dahmera jest tak niewiarygodna, że momentami trudno było mi uwierzyć, iż przez tyle lat pozostawał bezkarny. Jeszcze bardziej szokuje świadomość, że część jego późniejszych zbrodni mogła nigdy się nie wydarzyć, gdyby wcześniej nie zlekceważono wyraźnych sygnałów ostrzegawczych.

Największą siłą tej książki jest jednak to, że nie skupia się wyłącznie na samym mordercy, aczkolwiek Anne E. Schwartz można określić specjalistką w jego temacie. Mimo to pokazuje całą sprawę z wielu perspektyw, włączając w to policjantów, świadków, dziennikarzy i ludzi, których życie na zawsze naznaczyły wydarzenia z tamtych dni. Dzięki temu powstał reportaż niezwykle kompleksowy, wciągający i dający do myślenia, a jednocześnie przy tym wyjątkowo obiektywny.

To lektura pełna bardzo dosadnych i makabrycznych opisów, które wielokrotnie wywoływały u mnie autentyczny niesmak. Nie jest to książka dla osób o słabych nerwach, bowiem Dahmer przekraczał granice okrucieństwa w sposób trudny do wyobrażenia.

Mimo to uważam, że to jeden z najlepszych reportaży true crime, jakie miałam okazję przeczytać, a czytałam ich naprawdę sporo. Rzetelny, świetnie udokumentowany i pokazujący nie tylko same zbrodnie, ale również błędy systemu oraz konsekwencje decyzji podejmowanych przez ludzi. Nie idzie się oderwać!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @filianafaktach 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #truecrimebooks #guineapigoftheday
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top