poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Barcelona. Opowieści o mieście” Joan de Déu Prats – recenzja przedpremierowa

    29/07/2025 /

    Uwielbiam Hiszpanię! Już kilka razy byliśmy tam na dłuższych wyjazdach, zwiedzając większość jej fascynujących krain, ale ciągle nie udało nam się dojechać do Barcelony, chociaż jest to miasto, do którego ciągnie mnie obecnie najbardziej. Po cichu liczę, że jesienią wreszcie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nieznane oblicza Wikingów” Eleanor Barraclough – recenzja

    28/07/2025 /

    Ach, któż z nas swego czasu nie rozpływał się (z wielu różnych powodów) w zachwytach nad serialem "Wikingowie"! Podziwianie ich przygód na małym ekranie, tych wszystkich mężnych bohaterów, charyzmatycznych kobiet, surowych krajobrazów i brutalnych walk na pewno wielu przybliżyło znajomość…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Z silnych najsilniejszy. Historia Zbyszka Cyganiewicza” Przemysław Budziszewski – recenzja

    27/07/2025 /

    Nie lubię, kiedy weekendy przelatują mi w mgnieniu oka. Gdyby nie fakt, że dostałam okres, co wiąże się z bólem, niechęcią do działania i ogólnym rozdrażnieniem, to nawet byłabym zadowolona z tych kilku chwil odpoczynku, które pozwoliły mi odetchnąć po…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Mała wojenna biblioteka” Kate Thompson – recenzja premierowa

    23/07/2025 /

    Ten tydzień mnie dosłownie boli - czuję się wykończona zarówno fizycznie jak i psychicznie, a to dopiero środa dziś jest. I chociaż miałam w planach po powrocie z pracy dosłownie paść na twarz, to wewnętrznie czułam, że nie mogę tego…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Tutaj mieszka zło” Sonia Rosa – recenzja przedpremierowa

    22/07/2025 /

    Szalony jest ten lipiec, oj szalony! Ostatnio nie wyrabiam na zakrętach, musiałam nawet porzucić drzemki po pracy (bo przedostatni tydzień drzemeczkowałam codziennie), bo mam wrażenie, że gonię własny ogon i biegam jak ten chomik w kołowrotku. Satysfakcjonujący jest jednak fakt,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Para idealna” Ruth Ware – recenzja premierowa

    16/07/2025 /

    Jeszcze nie tak dawno temu pasjami pochłaniałam większość programów typu reality show, które doskonale sprawdzały się w roli odmóżdżacza. Obecnie nawet na to nie mam siły, regeneruję się głównie drzemkami, przez co moje czytanie nieco ostatnio kuleje. Niemniej, najnowszą książkę…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Karol III. Biografia króla” Robert Jobson – recenzja

    14/07/2025 /

    Miniony weekend upłynął mi pod znakiem finałów Wimbledonu, najbardziej prestiżowego turnieju tenisowego. Oprócz fantastycznej gry, mogliśmy też na kortach zauważyć przedstawicieli angielskiej rodziny królewskiej, w tym dzierżącego obecnie tytuł księcia Walii Williama. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić, że obecnie królem…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Za horyzontem zdarzeń” Katarzyna Fiołek – recenzja przedpremierowa

    13/07/2025 /

    Weekend kończy się gwałtownymi opadami deszczu i epickimi wręcz burzami, które rozgościły się dzisiaj w Krakowie. Pasują mi one wyjątkowo do nastroju, ponieważ ostatnio czytane przeze mnie książki, mocno rezonują mi w głowie. Szybkimi krokami zbliżają się moje urodziny, będące…

    czytaj dalej
    By Madusia
12345

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (96) recenzja (265) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (39) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Przeglądaliście już wrześniowe premiery? Ja aż dostałam od nich zawrotów głowy, bo taka ilość cudowności dawno się nie trafiła.

Na blogasku znajdziecie listę 53 (!!!) najbardziej interesujących mnie książek i jest to zestawienie po naprawdę sporej selekcji. Serio! Oni oszaleli! 

Ale to dobre szaleństwo!

Bezpośredni link czeka w bio!

A u nas właśnie rozszalała się burza za oknem, bo Chorwacja się smuci, że wkrótce mamy ją opuścić.

#takczytam #zapowiedziksiążkowe #polskablogerka #bookstagrampolska📚 #polskiebookstagramy #polskibookstagramer #czytanietopasja #bookblogger #książkoholiczka #książkara #recenzentkaksiążek #czytamwszędzie #readingissexy #readinglife #czytanie #czytaniemymnałogiem
Zdarza się Wam, że już po opisie książki maci Zdarza się Wam, że już po opisie książki macie wrażenie, ze została ona napisana specjalnie dla Was? 

Takie uczucie towarzyszyło mi od samego początku „W domu kłamców” - ta historia to dokładnie to, co uwielbiam. 

Nic tu nie jest pewne, bohaterowie są jacyś, mają swoje wady i zalety (tych pierwszych wiadomo, że jest więcej), ściemniają i kluczą na każdym kroku. Wszystko jest tak poplątane, że węzeł gordyjski to było nic przy tym, co się tu wyrabia. I to jest naprawdę doskonałe.

„W domu kłamców” zapewniło mi kilka godzin fantastycznej rozrywki, dałam się wciągać we wszystkie intrygi, od których momentami aż gęsto się robiło. A końcówka - miodzio kochani, miodzio. Pozostaje tylko brać i czytać, jeśli ta lektura jest jakimś cudem jeszcze przed Wami. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwootwarte 

#recenzjaksiążkowa #czytamirecenzuję #recenzentka #recenzentkaksiążek #czytanietopasja #kochamczytać #polskiebookstagramy #polskibookstagram #polskibookstagramer #polskablogerka #instabookstagram #bookofthemonth #czytamwszędzie #książkoholiczka #książkara
Co może wyjść z połączenia humoru Piotra C. i Co może wyjść z połączenia humoru Piotra C. i ostrego pióra Pauliny Świst? Czy takie połączenie w ogóle będzie zjadliwe czytelniczo? Takie rozterki towarzyszyły mi dzisiejszej premierze „Miasteczka”. Czy słusznie? 

W pewnym sensie tak - jest to bowiem lektura wymagająca ciągłego skupienia i nadążania za głównymi bohaterami, noszącymi jakże oryginalne imiona Paulinki i Piotra.

Mimo rozwodu, dynamika ich relacji może przytłoczyć, co chwilami potwierdza Piotr w momentach autorefleksji. Wspólna wyprawa w Bieszczady, gdzie czeka na nich spadek po chrzestnym Pauliny, dostarczy im niezapomnianych wrażeń, chociaż z gatunku tych, których człowiek raczej później nie dzieli się w anegdotach. 

Spotkanie najmilszego na świecie byznesmena Wiesława, ponętnej Gabrysi czy napakowanego Grzegorza to tylko niektóre z przyjemności, jakie czekają na nich jako nieodłączny element schedy po wuju. Będą nawet krasnoludki, a i nawet urocze dziecię się objawi.

Momentami mogłabym się przyczepić do fabuły, chwilami też miałam dość opowieści o boobsach, ale tak szczerze - to po ludzku mnie to wciągnęło i przeczytałam za jednym zamachem. I nawet mi się to podobało! To taki dobry przerywnik między poważniejszymi lekturami. 

Szersza recenzja (z fajnym cytatem) czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwomuza 

#recenzjaksiazki #recenzjapremierowa #czytamirecenzuję #czytaniejestsexy #bookobsession #czytelniczka #recenzentka #książkara #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #czytampolskichautorów #polskiebookstagramy #polskibookstagram #polskibookstagramer #polskablogerka
recenzje dzisiejszych premier dostępne są już n recenzje dzisiejszych premier dostępne są już na blogasku!

wieczorem pojawi się jeszcze jedna - wypatrujcie!

zapraszam na poprostumadusia.pl

#polskiebookstagramy #recenzujęksiążki #recenzje #polskibookstagram #polskiblog #recenzjaksiążki #bookblog #bookblogger #książkowyblog
Najpiękniejsza premiera tych wakacji ma miejsce w Najpiękniejsza premiera tych wakacji ma miejsce właśnie dziś! Pamiętacie „Wnuczkę Fabergé”? „W ogrodzie carycy” to jej jeszcze cudowniejsza kontynuacja.

Zachwycająca saga „Kobiety Romanowów” autorstwa Moniki Raspen ma w moim historycznym serduszku swoje własne miejsce. Kocham w niej absolutnie wszystko - historyczną dokładność, wyjątkową plastyczność wszystkich opisów, skupienie się na kobietach, którymi dynastia Romanowów wówczas stała i absolutną doskonałość w oddawaniu realiów tamtych czasów.

„W ogrodzie carycy” uwielbiam, polecam ze wszystkich sił i już czekam na zachwycający ciąg dalszy, bo jeszcze sporo historii czeka na opowiedzenie. 

I nie martwcie się nadmiarem bohaterów, wszystko autorka pięknie wyjaśnia w rzetelnym występie, okraszonym mnóstwem źródeł, z których powstała kolejna lista książek do przeczytania. Schyłek panowania Romanowów to niezwykły czas i Monika Raspen prezentuje go w sposób fenomenalny. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictworeplika 

#recenzjapremierowa #recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #recenzentkaksiążek #czytajpolsko #czytampolskieksiążki #czytampolskichautorów #czytaniejestsexy #recenzencirecenzują #takczytam #czytambolubię #polskiebookstagramy #polskibookstagramer #polskablogerka #książkara #książkoholiczka #wydawnictworeplika
Czy wszystkie historie muszą mieć szczęśliwe z Czy wszystkie historie muszą mieć szczęśliwe zakończenie? W życiu bywa różnie, tym bardziej w literaturze. 

Nowa książka Marcela Mossa zamiast typowej opowieści o nastolatkach z Liceum Freuda, tym razem funduje nam historię Grety – kobiety, która w codziennym chaosie (mąż maruda, wymagający synek, praca w korpo) czuje, że świat ją przytłacza. I nagle mówi „dość” i postanawia zawalczyć o siebie. Ale nie zapominajmy, że to ciągle Moss, więc wszystko jest skomplikowane, trudne i bolesne.

Greta po latach pragnie odnaleźć córkę, którą oddała do adopcji jako nastolatka. I właśnie wtedy na scenę wchodzi „Calineczka”, uczennica Liceum Freuda – a wraz z nią cała lawina tematów, o których mówi się zdecydowanie zbyt rzadko: presja, tabu, kruchość młodzieży w świecie idealnych obrazków i nieustannej pogoni za „byciem najlepszym”. To też nie będzie przyjemna historia. Można by rzecz, że jaka matka, taka córka i genów nie oszukasz. Ale czy na pewno chodzi tylko o to?

„Sekret mojej córki” to lektura trudna, momentami duszna i przygnębiająca, ale niesamowicie ważna. Wciąga od pierwszych stron i nie daje odetchnąć aż do finału, który może wywrócić całą historię do góry nogami.

Polecam, aczkolwiek jednoczenie ostrzegam, że ta książka siada prosto na serduchu i zostaje tam na długo. Ale warto!

Premiera już w środę, 27.08.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @filiamrocznastrona 

#recenzjaksiążkowa #recenzjaksiążki #recenzjaprzedpremierowa #takczytam #czytajpolsko #czytampolskieksiążki #czytampolskichautorów #kochamczytac #czytanietopasja #polskiebookstagramy #czytelniczka #książkara #książkoholiczka #bibliophile #zakochanawksiążkach
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2025 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top