Książki

Zaczytana Madusia: na co czekam w czerwcu, czyli zapowiedzi czytelnicze.

         Niespecjalnie lubię poniedziałki, ale dzisiejszy zdecydowanie mi się podoba, bowiem 29 maja obchodzę swoje imieniny. 😉 Zawsze bardziej wolałam je świętować niż urodziny, które mam w środku lata, bo zwykle wtedy wszyscy byli w rozjazdach i nie było jak się spotkać z tej okazji. Dzisiaj w sumie też nie ma na to czasu, ale i tak w planach mam małe świętowanie w najbliższym gronie. I z okazji tych imienin moich postanowiłam napisać notkę, która ostatnio pojawia się pod koniec każdego miesiąca, czyli zapowiedzi czytelnicze. Będzie to wyjątkowo krótka lista, bowiem ma zaledwie dwie pozycje, ale niezwykle to cieszy mój portfel i moje mieszkanie, bo coraz mniej wolnego miejsca na książki mam. 😉 Mnie osobiście ciut mniej, chociaż mam dzięki temu przynajmniej cień szansy, że przeczytam te, które leżą na półkach od pewnego już czasu i trochę się kurzą. 😉

       1) \”Czarne narcyzy\” Katarzyna Puzyńska (Prószyński Media) 13.06.2017 – czyli ósmy już tom sagi o policjantach z Lipowa. Zdecydowanie książki Kasi są moimi ulubionymi kryminałami pisanymi przez polską autorkę, więc nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Tym razem też będzie się działo, co obiecuje nam wydawca w krótkim opisie: \”Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już sprawie śmierci trójki bezdomnych. Przy każdym z ciał z jakiegoś powodu pozostawiono niewielkie wahadełko. Pewna dziennikarka sugeruje policjantowi, żeby szukał odpowiedzi w opuszczonym domu ukrytym w leśnej gęstwinie. Miejscowi wierzą, że to miejsce nawiedzane przez diabła. Kobieta wkrótce znika bez śladu, a Podgórski wraz z byłą komisarz Kopp odnajduje kolejne ciało. Co ma z tym wspólnego niepokojąca wiadomość, którą Weronika Nowakowska otrzymuje od nieznanego nadawcy? Dlaczego drobny złodziejaszek ginie tego samego dnia, kiedy wychodzi z więzienia? I jakie znaczenie dla sprawy mają czarne narcyzy?\” Osobiście nie mogę się doczekać dalszych losów Daniela, bo od kilku tomów zdecydowanie się chłop zmienił i nadal nie jestem pewna czy podoba mi się to jego nowe oblicze. 😉

https://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/czarne-narcyzy-cykl-o-policjantach-z-lipowa-tom-8-katarzyna-puzynska-4950898/
     
       2) \”Siostra burzy\” Lucinda Riley (wydawnictwo Albatros) 14.06.2017 – to z kolei drugi tom cyklu Siedem sióstr. Tom pierwszy podbił moje serduszko totalnie, a drugi zapowiada się jeszcze ciekawiej. \”Ally D\’Apliese przygotowuje się właśnie do udziału w jednym z najbardziej niebezpiecznych wyścigów jachtów na świecie, gdy otrzymuje wstrząsającą wiadomość o nagłej i bardzo tajemniczej śmierci swojego adopcyjnego ojca. Dziewczyna rezygnuje ze startu w zawodach i jedzie do położonego nad Jeziorem Genewskim urokliwego zamku, gdzie ma się spotkać z osieroconymi przez Pa Salta pozostałymi córkami. Na miejscu okazuje się, że bajecznie bogaty ojciec zostawił córkom w spadku zaszyfrowane wskazówki, które pozwolą im poznać historię ich pochodzenia. Ally postanawia skorzystać z rady zmarłego ojca i odnaleźć własne korzenie. W tym celu wyrusza do mroźnej Norwegii, gdzie dowiaduje się o Annie Landvik, żyjącej przeszło sto lat temu dziewczynie z małej wioski w górach, która otrzymała szansę wyjazdu do Christianii, aby śpiewać na premierze poematu Henrika Ibsena „Peer Gynt”. Informacje na temat Anny rodzą w głowie Ally pytania dotyczące przeszłości Pa Salta, w tym również to najważniejsze: co się stało z siódmą siostrą?\” Wyjątkowo nie jest to kryminał ani historia, tylko niezwykle ciepła powieść o więzach rodzinnych, chociaż wątek tajemnicy też odgrywa tutaj ważną rolę. Lubię czasem właśnie zanurzyć się w świecie typowych powieści, które zwykle pochłaniają mnie do tego stopnia, że połykam je za jednym zamachem, jak to właśnie miało miejsce w przypadku pierwszego tomu. 🙂

https://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/siostra-burzy-cykl-siedem-siostr-tom-2-lucinda-riley-4947705/
     
       Miałam jeszcze skrytą nadzieję, że w czerwcu pojawi się dłuuuuugo wyczekiwany trzeci tom trylogii Odrodzonego Królewstwa Elżbiety Cherezińskiej, ale widziałam gdzieś w zapowiedziach, że dopiero w lipcu ma być. A to zdecydowanie jest obecnie najmocniej przeze mnie wyglądana książka. 😉 A wy na co czekacie najbardziej? Pochwalcie się w komentarzu, bo na pewno coś przegapiłam. 😉

~~Madusia.

15 komentarzy

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *