poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobieta, która oszukała świat” Beau Donelly, Nick Toscano – recenzja

    14/09/2025 /

    Media społecznościowe szturmem zdobyły świat, stając się dla wielu osób trampoliną do szybkiego sukcesu. Internet zmienił nasze życie, wkraczając w praktycznie każdą strefę, ale ciągle często nie zdajemy sobie sprawy z niebezpieczeństw, które w sobie kryje. Na początku wydawało się,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dzieci odchodzą w ciszy” Bartosz Wojsa – recenzja przedpremierowa

    09/09/2025 /

    To będzie tydzień pod znakiem trudnych lektur, chociaż nic bardziej porażającego od książki Bartosza Wojsy raczej się nie zdarzy. "Dzieci odchodzą w ciszy. Sprawa Kamilka z Częstochowy" jest mi szczególnie bliska, ponieważ tragedia ta miała miejsce w moim rodzinnym mieście.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Jak rozbiłam szkło” Tulia Topa – recenzja przedpremierowa

    08/09/2025 /

    Lubię sięgać po książki niełatwe, czasem kontrowersyjne, o których robi się głośno. I to z różnych powodów, dlatego też zdarzyło mi się przeczytać te pierwsze, najgłośniejsze erotyki, żeby móc się z czystym sumieniem o nich wypowiadać. To w sumie taki…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kocham, mama” Iliana Xander – recenzja przedpremierowa

    07/09/2025 /

    Pierwszy tydzień września minął błyskawicznie, chociaż energii po urlopie wystarczyło mi na zaledwie kilka dni. Przez weekend udało mi się jednak znów odpocząć, więc w końcu mam siły i chęci, aby zabrać się za maraton pełen recenzji. Jak już wszyscy…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Bitterful” Lena M. Bielska -recenzja

    02/09/2025 /

    Kilka razy w roku nachodzi mnie ochota, żeby sięgnąć po romans. Zwykle ma to na celu, żeby mnie utwierdzić w fakcie, że obecnie ten rodzaj literatury jest zupełnie nie dla mnie. Zdecydowanie za dużo jest tam scen, które z romansem…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Stowarzyszenie Miłośników Zagadek” Samuel Burr – recenzja

    01/09/2025 /

    Nie do wiary jak cudnie zapowiada się wrzesień - podśpiewuję sobie dzisiaj pod nosem jedną z piosenek łódzkiego zespołu Coma, który darzę ogromnym sentymentem. Po urlopie wróciłam zrelaksowana i z głową pełną pomysłów, mając nadzieję, że mój słomiany zapał nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery września 2025!

    29/08/2025 /

    Po wakacyjnej przerwie, która tak naprawdę niewiele dała odpoczynku, we wrześniu wszystkie wydawnictwa ruszają z kopytka i wytaczają swoje najcięższe działa. Od samej ilości książek można dostać prawdziwego oczopląsu, a wybranie tych najciekawszych jest prawdziwym wyzwaniem. Bądźmy szczerzy, o jakim…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „W domu kłamców” Kelsey Cox – recenzja

    28/08/2025 /

    Coraz większymi krokami zbliża się wrzesień, ale ja ciągle po uszy tkwię w wakacyjnym klimacie i jest mi w nim wyjątkowo dobrze. Mogłabym zostać tu na dłużej, pisząc i pracując z widokiem na piękną zatokę oraz dostojnie wynurzający się z…

    czytaj dalej
    By Madusia
1011121314

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (121) recenzja (353) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (47) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedz Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedziałek po długim weekendzie.

Groza nie zawsze musi wyskakiwać zza szafy, czasem sączy się powoli między słowami, budując niepokój, którego nie da się zignorować. Coś właśnie jak poniedziałkowy poranek.

„Zagłada domu Usherów i inne opowiadania” to świetna okazja, by poznać twórczość Edgara Allana Poe w całej jej różnorodności, poczynając od historii pełnych mroku, przez psychologiczne rozważania, aż po takie opowieści, które w zaledwie kilku stronach potrafią wywołać prawdziwe dreszcze.

Mnie szczególnie wśród wszystkich dziewięciu opowiadań zachwycił „Portret owalny”, najkrótszy w zbiorze, ale niezwykle sugestywny. A to wszystko zebrane w cudnym tomiku od @wydawnictwo_uroboros, będącym prawdziwą ucztą dla oka. Czarna oprawa, piękne ilustracje i dopracowane detale sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. I ten turkus na okładce i w środku. Miodzio!

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spotkać się z mistrzem grozy, ten tomik będzie idealnym początkiem. Wiem to z własnego doświadczenia, bowiem było to moje pierwsze spotkanie z Edgarem. I polubiliśmy się!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwo_uroboros 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #zdjeciedlaksiazki #książkoholiczka
maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trz maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trzymał poziom.

papierowo czternaście książek, elektronicznych cztery.

była przestrzeń na wyczytywanie moich zapasów, w tym doskonały reportaż Jacka Tacik.

jeszcze zaległości w pisaniu mam, ale małymi kroczkami idę do przodu.

#polskiebookstagramy #czytajpolsko #guineapigoftheday #somanybookssolittletime #kochamczytać
Jane Austen stworzyła jedne z najbardziej ukochany Jane Austen stworzyła jedne z najbardziej ukochanych historii w literaturze, ale czy znamy kobietę kryjącą się za tymi powieściami? 

„Jane Austen i jej racjonalne romanse” to niezwykle ciepła, osobista opowieść o pisarce, widzianej oczami tłumaczki, która przez lata zgłębiała jej twórczość, okoliczności i świat, w którym tworzyła. To książka o kobiecej sile i wytrwałości w dążeniu do celu, o miłości do literatury i pasji, która potrafi połączyć ludzi, pomimo dzielących ich stuleci.

Tylko kobieta potrafi nakreślić obraz innej kobiety z taką delikatnością i czułością. Nawet, jeśli ta opisywana jest do bólu racjonalna, bo w takich okolicznościach przyszło jej żyć.

Wznowienie tej niezwykłej biografii to, oprócz czytelniczych rozkoszy, także uczta dla oczu. To jedna z tych książek, którą warto znać, szczególnie jeśli ma się słabość do bohaterów stworzonych przez Jane Austen. Dzięki żmudnej pracy tłumaczki jesteśmy w stanie odkryć to, czego na pierwszy rzut oka nie widać. A jest tego naprawdę sporo. Polecam!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_wab 

#czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #janeaustenbooks #recenzjaksiążki
Jedna z piękniejszych biografii ostatnich lat. Ni Jedna z piękniejszych biografii ostatnich lat.

Nie każda artystka miała szansę zapisać się w historii tak, jak na to zasługiwała, ale pamięć o nich nie powinna przeminąć.

„Sama. Opowieść o Annie Bilińskiej” to poruszająca, niezwykle subtelna historia kobiety, która dla sztuki poświęciła niemal wszystko. Pełna samotności, wyrzeczeń i wielkiej pasji opowieść o jednej z najwybitniejszych polskich malarek zachwyca nie tylko treścią, ale też pięknym, niemal baśniowym językiem.

Ta historia aż zapiera dech, sprawia, że brakuje mi słów, by określić to, co we mnie poruszyła. Kobiecość, samotność, poświęcenie - Anna Bilińska łączy to wszystko w swoim zbyt szybko zakończonym życiu.

Polecam z całego serduszka.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwomuza 

#recenzjaksiążki #czytajpolsko #czytampolskichautorów #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy
gotowi na czerwiec? na blogasku odpaliłam właśnie gotowi na czerwiec? na blogasku odpaliłam właśnie zapowiedzi, bo przecież już dziś pojawiają się pierwsze premiery.

Tośka pozdrawia swoich fanów razem z absolutnie boskim wydaniem Małego Księcia @wydawnictwo_nasza_ksiegarnia 

#bookmorning #polskiebookstagramy #guineapigoftheday #czytajpolsko #ksiazkoholizm
Są takie książki, które nie straszą potworami, a m Są takie książki, które nie straszą potworami, a mimo to niepokój towarzyszy czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. 

„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” to Wojciech Chmielarz w swojej najlepszej formie! Mroczne Podkarpacie, bohaterowie pełni skaz i tajemnic oraz atmosfera, która gęstnieje z każdym rozdziałem. To historia, która wciąga bez reszty i zostaje w głowie jeszcze długo po zakończeniu, aczkolwiek zupełnie nie postrzegam jej w kategorii horroru, za który ma uchodzić. Jest za to zdecydowanie niepokojąco, z każdą kolejną stroną ma się wrażenie bycia wciąganym w coraz to bardziej mroczną toń, z której ciężko się wyrwać. 

„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” to mocno psychologiczna historia, posiadająca ten charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju „chmielarzowy” klimat, sprawiający że od tej powieści naprawdę ciężko się oderwać. Ja przepadłam na te ponad 600 stron do tego stopnia, że zajęło mi to tylko jeden dzień! Jeśli jeszcze nie czytaliście - warto się skusić!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_marginesy 

#małe_cuda_fotowtorek_2026 #polskiebookstagramy #takczytam #czytaniejestsexy #recenzjaksiążki
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top