poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Batycka. Gorzki smak sukcesu” Bożena Batycka, Magdalena Kuszewska – recenzja

    16/09/2025 /

    W sieci możemy znaleźć mnóstwo przeróżnych kursów dotyczących marki osobistej. Wszystkie guru z internetów zarzucają nas z każdej strony krzykliwymi komunikatami, co musimy, co trzeba koniecznie zrobić i jak się dobrze promować, a co najważniejsze - jak się dobrze sprzedać.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Akt*rka” Michalina Olszańska – recenzja

    15/09/2025 /

    Jako mała dziewczynka marzyłam czasem, żeby zostać aktorką. Szkolne przedstawienia uświadomiły mi jednak, że występy na scenie to nie moja bajka, chyba że w roli drzewa ewentualnie koguta. Tak, grałam kiedyś koguta i to jeszcze po niemiecku, ale więcej nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobieta, która oszukała świat” Beau Donelly, Nick Toscano – recenzja

    14/09/2025 /

    Media społecznościowe szturmem zdobyły świat, stając się dla wielu osób trampoliną do szybkiego sukcesu. Internet zmienił nasze życie, wkraczając w praktycznie każdą strefę, ale ciągle często nie zdajemy sobie sprawy z niebezpieczeństw, które w sobie kryje. Na początku wydawało się,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dzieci odchodzą w ciszy” Bartosz Wojsa – recenzja przedpremierowa

    09/09/2025 /

    To będzie tydzień pod znakiem trudnych lektur, chociaż nic bardziej porażającego od książki Bartosza Wojsy raczej się nie zdarzy. "Dzieci odchodzą w ciszy. Sprawa Kamilka z Częstochowy" jest mi szczególnie bliska, ponieważ tragedia ta miała miejsce w moim rodzinnym mieście.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Jak rozbiłam szkło” Tulia Topa – recenzja przedpremierowa

    08/09/2025 /

    Lubię sięgać po książki niełatwe, czasem kontrowersyjne, o których robi się głośno. I to z różnych powodów, dlatego też zdarzyło mi się przeczytać te pierwsze, najgłośniejsze erotyki, żeby móc się z czystym sumieniem o nich wypowiadać. To w sumie taki…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kocham, mama” Iliana Xander – recenzja przedpremierowa

    07/09/2025 /

    Pierwszy tydzień września minął błyskawicznie, chociaż energii po urlopie wystarczyło mi na zaledwie kilka dni. Przez weekend udało mi się jednak znów odpocząć, więc w końcu mam siły i chęci, aby zabrać się za maraton pełen recenzji. Jak już wszyscy…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Bitterful” Lena M. Bielska -recenzja

    02/09/2025 /

    Kilka razy w roku nachodzi mnie ochota, żeby sięgnąć po romans. Zwykle ma to na celu, żeby mnie utwierdzić w fakcie, że obecnie ten rodzaj literatury jest zupełnie nie dla mnie. Zdecydowanie za dużo jest tam scen, które z romansem…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Stowarzyszenie Miłośników Zagadek” Samuel Burr – recenzja

    01/09/2025 /

    Nie do wiary jak cudnie zapowiada się wrzesień - podśpiewuję sobie dzisiaj pod nosem jedną z piosenek łódzkiego zespołu Coma, który darzę ogromnym sentymentem. Po urlopie wróciłam zrelaksowana i z głową pełną pomysłów, mając nadzieję, że mój słomiany zapał nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
1112131415

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top