poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery września 2025!

    29/08/2025 /

    Po wakacyjnej przerwie, która tak naprawdę niewiele dała odpoczynku, we wrześniu wszystkie wydawnictwa ruszają z kopytka i wytaczają swoje najcięższe działa. Od samej ilości książek można dostać prawdziwego oczopląsu, a wybranie tych najciekawszych jest prawdziwym wyzwaniem. Bądźmy szczerzy, o jakim…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „W domu kłamców” Kelsey Cox – recenzja

    28/08/2025 /

    Coraz większymi krokami zbliża się wrzesień, ale ja ciągle po uszy tkwię w wakacyjnym klimacie i jest mi w nim wyjątkowo dobrze. Mogłabym zostać tu na dłużej, pisząc i pracując z widokiem na piękną zatokę oraz dostojnie wynurzający się z…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Miasteczko” Piotr C., Paulina Świst – recenzja premierowa

    27/08/2025 /

    I oto nadeszła ona – ostatnia środa sierpnia. Ilość premier książkowych może przytłoczyć, ale po tym, co już zapowiedziało się na wrzesień, mój entuzjazm tego dnia nieco opadł. Może się też na to przełożyć fakt, że dzięki współpracy z wydawnictwami…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobiety Romanowów. W ogrodzie carycy” Monika Raspen – recenzja premierowa

    26/08/2025 /

    Z zapartym tchem czekałam na drugi tom przygód kobiet ostatniej carskiej dynastii Cesarstwa Rosyjskiego, autorstwa Moniki Raspen. Przepiękna pod każdym względem "Wnuczka Fabergé” rozbudziła tylko mój historyczny apetyt i nie mogłam doczekać się kontynuacji. Aż wreszcie nadszedł ten dzień i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Sekret mojej córki” Marcel Moss – recenzja przedpremierowa

    25/08/2025 /

    To ostatni poniedziałek sierpnia i choć jestem na urlopie, nie zwalniam tempa i przychodzę z kolejną przedpremierową recenzją. W najbliższą środę pojawi się kolejna część mojej najulubieńszej serii Marcela Mossa, tej o przygodach uczniów Liceum Freuda. I chociaż zwykle te…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nasze ostatnie spojrzenie” Rachel Abbott – recenzja przedpremierowa

    24/08/2025 /

    Końcówka sierpnia przebiega u mnie pod znakiem mrocznych opowieści, aczkolwiek z jednym, niezwykle pięknym wyjątkiem, o którym opowiem we wtorek. Dzisiaj skupmy się jednak na najnowszej propozycji od Rachel Abbott, bo "Nasze ostatnie spojrzenie" mocno zawróciły mi w głowie i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Wyjaśniamy morderstwa” Richard Osman – recenzja przedpremierowa

    23/08/2025 /

    Nie jest rzeczą prostą znaleźć idealną lekturę na długą podróż. Wyruszyliśmy wczoraj z samego rana do Chorwacji, więc stanęłam przed poważnym wyborem - co tu ciekawego zabrać ze sobą na drogę. Nie mogło to być coś zbyt ciężkiego (w sumie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nauczyciele” Freida McFadden – recenzja przedpremierowa

    22/08/2025 /

    Freida McFadden szturmem zdobyła moje serduszko i od pierwszego spotkania z "Pomocą domową" każdą kolejną jej książkę czytam jeszcze przed premierą, bądź tuż po niej. I chociaż zdarzają nam się też i ciche dni, bo po ostatniej części tak zachwalanej…

    czytaj dalej
    By Madusia
1213141516

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top