• Lifestyle

    Urodzinowo. :-))

           I stało się. Dwadzieścia sześć lat. Chwila zadumy i wytchnienia przed kolejną zamotą.       A dzień był (a właściwie to nadal jeszcze jest) bardzo miły i udany- tort na śniadanie, kwiaty, wiele dobrych i ciepłych słów, telefonów z życzeniami,…

  • Lifestyle

    Ostatnie podrygi.

           Wróciłam. Już kilka dni temu, ale ciągle jeszcze serduszkiem i duszą siedzę nad morzem. Mimo tego, że uwielbiam je od pierwszego wejrzenia (czyli jak miałam niespełna dwa latka, co znam z opowieści rodziców, i będąc w Jastarni nie potrafiłam…