Zaczytana Madusia: „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusz Samp – recenzja przedpremierowa
Wiele, wiele lat temu, dzisiaj może się wydawać, że już w zupełnie innym świecie, w 1994 roku powstał wysyłkowy klub nazwany „Światem Książki”. Trzy lata później, w 1997, akurat w okolicach moich dziesiątych urodzin rodzice dołączyli i jako jedną z pierwszych książek (które wtedy były w atrakcyjnej cenie), na moją usilną prośbę, zamówili „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Mam tę książką do dziś i ciągle jestem w stanie cytować obszerne jej fragmenty, bowiem w dzieciństwie męczyłam ją przeokropnie. Ta miłość do historii też ciągle trwa i dlatego po dwudziestu dziewięciu (prawie, bo urodziny mam jutro) po niektóre tytuły w tym temacie sięgam w ciemno. I tak też było w przypadku książki „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” – zapraszam na recenzję!

Myślałam, że o Piastach napisano już na tyle sporo, że niewiele historii może mnie zaskoczyć. I trwałam sobie w takim szczęśliwym stanie, aż do momentu, gdy zabrałam się za czytanie książki „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii”, które autorem jest historyk Mariusz Samp, znany między innymi z portalu „Przez wieki”. Dawno żadne studium historyczne nie zrobiło na mnie takiego wrażenia, a takich ogólnym kompilacji o dynastiach czytałam naprawdę sporo. Niewiele jednak jest w stanie dorównać w ilości zaskoczeń książce Sampa.
Nie trzeba się obawiać, że zebrane tu historie przytłoczą czytelnika ilością faktów, dat czy nazwisk, absolutnie nie jest to ani kronika ani tym bardzie encyklopedia. Okres władztwa dynastii Piastów podzielony jest na trzy bloki historyczne (wczesne średniowiecze, rozbicie dzielnicowe oraz późne średniowiecze i nowożytność), a na każdy z nich składa się kilka niezwykle barwnych opowieści. Chronologia jest oczywiście zachowana, następstwa pewnych działań czy wydarzeń mają znaczenie dla kolejnych, ale czyta się to wszystko jak najlepszy kryminał. Zdecydowanie nie ma tego na lekcjach w szkole, a przynajmniej w moich czasach ich nie omawialiśmy, a szkoda, bo wówczas na pewno znalazłoby się więcej pasjonatów historii niż ci, pochłaniający „Pocztem królów i książąt polskich” od dzieciństwa.
„Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” nie narzuca nam jednoznacznego oglądu sytuacji, bowiem źródła z czasów średniowiecza rzadko kiedy zachowały się w pełnej formie. Autor czerpie z dostępnych materiałów pełnymi garściami, często je też cytując, ale jeśli coś nie znajduje potwierdzenia w przekazach, wspomina o tym jedynie na zasadzie plotek czy możliwych hipotez. Sam też od nich nie ucieka, ale zawsze podkreśla, że to jego pogląd wynikający z posiadanej przez niego wiedzy i wcale niekoniecznie tak właśnie musiało być. Niezwykle mocno cenię sobie takie zachowanie autora, niektórym bowiem zdarza się swoje interpretacje ukazywać jako prawdy objawione, bez żadnego oparcia w faktach. Tak, dezinformacja także i tu może mieć miejsce.
Zapewne w każdej dynastii, szczególnie tych, panujących na przestrzeni kilku czy nawet kilkunastu wieków, znajdzie się mnóstwo podobnych historii, więc nie można powiedzieć, że Piastowie byli wyjątkiem swoich czasów. Na pewno średniowiecze, a zwłaszcza to wczesne, sprzyjało brutalności i bezwzględności, gdzie najprostszym rozwiązaniem konfliktów było po prostu pozbycie się przeciwnika czy oponenta dosłownie i to na dziesiątki niezwykle okrutnych przypadków. Można pokusić się o stwierdzenie, że pierwsza polska dynastia rządząca jest takim modelowym przykładem, pełnym zarówno bohaterów jak i zdrajców czy popędliwych okrutników, który najpierw robią, a później pomyślą. Albo też i nie, niektórzy to lubili i zadawanie innym bólu dawało im satysfakcję. I mimo upływu kilkuset lat, mimo konstytucji, przepisów i kodeksów, mimo tzw. ucywilizowania, dalej zdarzają się takie historie, o których czytamy w tej książce z wypiekami na twarzy. Niestety.
„Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” to zbiór wyjątkowo dobrze dobranych i w niezwykle przystępny sposób skompilowanych wyjątków dotyczących pierwszej panującej w Polsce dynastii. Czyta się lekko i przyjemnie, aczkolwiek niektóre czyny budzą wstręt, a czasem szok i niedowierzanie. Na pewno dobrze się sprawdzi jako książka dla pasjonatów true crime, bo tak po prawdzie, tym właśnie jest, tylko w wykonaniu dynastii piastowskiej. Polecam z całego serduszka!
Premiera w środę 12.08.2026
/*współpraca barterowa z wydawnictwem Znak Horyzont / dziękuję za egzemplarz do recenzji.



