poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rytuał” Wojciech Chmielarz – recenzja

    04/07/2025 /

    Ależ daje nam popalić ten tydzień. Jest duszno, gorąco i najchętniej ciągle bym spała, bo praca w takich warunkach odbiera mi całą energię. A że jest jej dużo, to z nadzieją czekam na weekend. Zanim jednak on, to chciałabym się…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Camino” Anya Niewierra – recenzja premierowa

    02/07/2025 /

    I oto przyszła ona! Pierwsza środa lipca. Upalna i pełna gorrących premier książkowych, od nadmiaru których aż może zakręcić się w głowie. Dzisiaj Waszą uwagę chciałabym skierować na tytuł okrzyknięty na okładce "thrillerem roku w Holandii". Zwykle podchodzę do takich…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Substytucja” Remigiusz Mróz – recenzja przedpremierowa

    30/06/2025 /

    Ten upalny tydzień nie może zacząć się inaczej jak od recenzji mojej najulubieńszej Chyłki, która przybywa z dziewiętnastym już tomem swojej historii. Remigiusz Mróz, podobnie jak słońce obecnie, nie bierze jeńców i funduje niezwodnemu duetowi prawdziwą jazdę bez trzymanki. Tym…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lipca 2025!

    29/06/2025 /

    Jeśli myśleliście, że wakacje będą czasem odpoczynku od nowości wydawniczych, to nic bardziej mylnego. Lipiec zapowiada się naprawdę zacnie, szczególnie pod względem książek historycznych, które w ostatnim czasie dość mocno zaniedbałam. Nie zabraknie też wstrząsających reportaży czy zaskakujących thrillerów, które…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Skończyły mi się oczy” Grażyna Jeromin-Gałuszka – recenzja

    28/06/2025 /

    Dzisiejsza sobota upływa mi pod znakiem odpoczynku, który w moim przypadku oznacza leżenie pod kocykiem (tak, nawet jak na zewnątrz jest upalny dzień, ja muszę być owinięta w kocyk różowy mój prywatny - na wyjazdy też go ze sobą zabieram)…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Callas, moja rywalka” Eric-Emmanuel Schmitt – recenzja przedpremierowa

    27/06/2025 /

    Zaskakująco szybkimi krokami zbliża się koniec czerwca. Najbliższa premierowa środa przypadnie już w lipcu, także muszę się pospieszyć z publikacją najciekawszych zapowiedzi. Zanim jednak to nastąpi, w to niezwykle duszne piątkowe popołudnie chcę się podzielić wrażeniami z przedpremierowej lektury jednego…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Mocno śpij” J.H. Markert – recenzja

    25/06/2025 /

    Pozostając w temacie nadrabiania zaległości, przyznam się jeszcze dziś, że mam na swoim parapecie przy kanapie ustawione prawdziwe stosy hańby. Są one dla mnie szczególnie bolesnym wyrzutem sumienia, bowiem każda leżąca tam książka powinna się tu już dawno rozgościć, a…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Przystanek Tworki” Grzegorz Łyś – recenzja

    24/06/2025 /

    Ależ wypadłam ostatnio z rytmu pisania - przyznaję się ze wstydem wymalowanym na twarzy. Czytanie idzie mi fantastycznie, pochłaniam książkę za książką, ponieważ praktycznie każda wciąga mnie do tego stopnia, że nie mogę zasnąć ich dokończenia, a z pisaniem się…

    czytaj dalej
    By Madusia
1920212223

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (54) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (132) recenzja (384) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (51) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

księgarnia Wydawnictwa Poznańskiego to punkt obowi księgarnia Wydawnictwa Poznańskiego to punkt obowiązkowy każdego książkoholika w Poznaniu.

piękny budynek, 
piękne wnętrze,
piękne książki.

trafiłam na przemiłą dziewczynę, doradzającą i pomagającą, doskonale rozumiejącą też niespokojną duszę. 

i uwaga! TALERZE! mają cudne talerze - na ostatnim kadrze widać mój ulubiony, który właśnie wraca ze mną do Krakowa!

polecam z całego serduszka. 💜

wizyta absolutnie niesponsorowana.

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #ksiazkoholizm #ksiegarnia #czytanietopasja
premierowa środa już dziś! to święto każdego książ premierowa środa już dziś! to święto każdego książkoholika.

Jadwiga poleca te książki, które najbardziej mnie zainteresowały.

widzicie coś dla siebie?

#polskiebookstagramy #premieryksiążkowe #czytanietopasja #kochamczytać #bookreelsofinstagram 

• czytanie • nowości • książka •
Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co prz Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co przez lata próbowaliśmy ukryć. A jeśli chodzi o ludzką pamięć, to czasem lepiej nie wiedzieć, co tak naprawdę skrywa, szczególnie jeśli sam próbuje to wyprzeć…

Izabela Janiszewska wraca z kolejną historią, w której spotykamy Anitę Bauer i Macieja Wajdę, bohaterów „Zamkniętych w lodzie”. Tym razem czeka na nich wyjątkowo makabryczna zbrodnia, tajemnice z przeszłości i wspomnienia, które po latach zaczynają powracać. Tylko jak poradzić sobie z prawdą o samym sobie, gdy ta okazuje się najtrudniejsza do zrozumienia? Czasem pamięć nieprzypadkowo ukrywa przed nami pewne fakty.

Uwielbiam niesamowitą zdolność autorki do łączenia kryminalnej zagadki z psychologiczną głębią. Izabela Janiszewska zdecydowanie nie musi kusić czytelników fajerwerkami i nieustannymi zwrotami akcji, bo doskonale wie, że największy niepokój kryje się w ludzkiej psychice i perfekcyjnie obraca się w tej materii. I właśnie to sprawia, że od tej książki trudno się oderwać!

Izabela Janiszewska po raz kolejny udowadnia mi, że mogę sięgać po jej powieści w ciemno i polecać je absolutnie każdemu. To wyjątkowo mocne 11/10, które na długo zostanie w pamięci!

Tylko pamiętajcie, żeby najpierw przeczytać „Zamkniętych w lodzie”, bo wtedy „Stracone w ogniu” wybrzmią jeszcze mocniej! 

Premiera już jutro!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @czwartastronakryminalu 

#polskiebookstagramy #kolory_jesieni_fotowtorek_2026 #czytajpolsko #recenzjaksiążki #ksiazkanadzis
Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i n Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i najprawdopodobniej już za mną, bo coś mnie rozkłada.

Stos zatem oszczędny w formie, części przedpremierowych egzemplarzy nie brałam, bo mam już w domu. 

Popołudniowe godziny sprzyjały mniejszej liczbie osób, więc dało się spokojnie pobuszować, pooglądać i nawet wyczaić dobre promki na starsze tytuły. 

Gdybym się lepiej czuła, zapewne zachwyty byłyby większe, ale za to mam kilkunastu nowych towarzyszy niedoli, gdy będę się wygrzewała zakopana po uszy pod kołdrą.

Przybywacie do Krakowa?

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #ksiazkoholizm #kochamczytać #bookshelf
Amerykański sen, nieograniczone możliwości i życie Amerykański sen, nieograniczone możliwości i życie, o którym marzą miliony. Pytanie tylko czy Stany Zjednoczone naprawdę są tak wspaniałym miejscem do życia czy jednak nie wszystko jest tak cudowne jak się nam wydaje?

„Chory kraj. Jak naprawdę żyje się w Ameryce” Alka Koraba to reportaż, który skutecznie i dość brutalnie rozprawia się z mitem krainy mlekiem i miodem płynącej. Prawa pracownicze, urlopy macierzyńskie, służba zdrowia, mieszkalnictwo czy dostęp do broni - między innymi te zagadnienia autor bierze na warsztat, pokazując czytelnikowi zupełnie inne oblicze amerykańskiej rzeczywistości. 

Przyznam się, że momentami trudno było mi uwierzyć w to, że ten kraj w ogóle jeszcze funkcjonuje i że ludzie ciągle widzą w nim mityczną ziemię obiecaną. Niektóre fragmenty aż wymuszały na mnie przerwanie lektury i przedyskutowanie ich z mężem, że to się po prostu w głowie nie mieści. Autor czerpie całymi garściami z własnego i zasłyszanego doświadczenia, przez co stykamy się z prawdziwymi historiami, od których włos się jeży na głowie. W kontrze do tej lektury polska rzeczywistość wcale nie jest taka zła, a amerykański sen szybko może okazać się prawdziwym koszmarem..

Uwielbiam takie książki, które nie tylko dostarczają wiedzy, ale też zmuszają do myślenia i podważania tego, co wydawało nam się oczywiste. Alek Korab popełnił naprawdę zacny reportaż!

Czy po tej lekturze chciałabym zamieszkać w USA? Zdecydowanie nie, chociaż przed nią też nie miałam takiego marzenia. Ale czy warto poznać tę perspektywę? Zdecydowanie tak! 9/10 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #recenzjaksiążki #czytajpolsko #czytanietopasja
Wieczór panieński, domek pod lasem, jezioro i grup Wieczór panieński, domek pod lasem, jezioro i grupa przyjaciółek, które chcą się dobrze bawić - to tylko na papierze brzmi niewinnie, bo Agata Zamarska szybko udowadnia, że takie spotkania potrafią mieć naprawdę nieoczekiwane konsekwencje, ciągnące się za człowiekiem jak złowrogi cień. 

W „Wieczorze panieńskim” wszystko zaczyna się od imprezy, po której jedna z kobiet znika bez śladu. Po latach bohaterki tamtych wydarzeń spotykają się ponownie, a dawne tajemnice i wzajemne pretensje zaczynają wychodzić na jaw. Problem tylko w tym, kto naprawdę mówi prawdę, a dla kogo sekrety są na tyle istotne, że nie cofnie się przed niczym. Kobiety doprowadzone do ostateczności są przecież wyjątkowo niebezpieczne. 

Najmocniejszą stroną tego thrillera są dla mnie bohaterowie, pełni sprzeczności, niejednoznaczni i zdecydowanie nie tak idealni, jak chcieliby się przedstawiać. Do tego atmosfera niepokoju i piętrzące się tajemnice, których rozwiązanie wcale nie jest takie oczywiste. Przyznam się jednak, że przez zmieniające się perspektywy i przeskoki czasowe momentami trochę gubiłam się w fabule, co bywało mocno irytujące.

Mimo wszystko Agata Zamarska po raz kolejny zafundowała swoim czytelnikom solidny thriller psychologiczny, który potrafi zaskoczyć. Chociaż osobiście na taki wieczór panieński bym się nie pisała! 

Premiera już jutro, a ode mnie na mocne 7,5/10 zmierzające mocno w stronę ósemeczki.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @filiamrocznastrona 

#papierowy_fotowtorek_2026 #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #jesieniara #czytajpolsko 
7,5/10!
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top