poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia:”Faebound. Więzy magii” Saara El-Arifi – recenzja

    08/12/2024 /

    Mimo mojej ogromnej miłości do cięższych lektur i tematów, uwielbiam też fantastykę. I to głównie młodzieżową, bo chociaż to już zdecydowanie nie moja kategoria wiekowa, to na szczęście nikt mi nie zabrania jej czytać. Ostatnio, nakładem Wydawnictwa Literackiego, zagościła na…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Eutymia” Grzegorz Mirosław – recenzja

    05/12/2024 /

    Pamiętam jak wiele lat temu pochłaniałam z wypiekami na twarzy sensacyjne powieści Dana Browna, w których łączył prawdziwe wydarzenia ze świetną fikcją literacką. Spod jego pióra wychodziły naprawdę niesamowite historie, które doczekały się nawet swoich wersji filmowych. Mam szczerą nadzieję,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Debiut” Paulina Świst – recenzja

    04/12/2024 /

    Możecie nazwać mnie książkową masochistką, ale lubię dawać drugie i kolejne szanse autorom, którzy nie do końca przypadli mi do gustu przy pierwszym spotkaniu. Taką sytuację mam właśnie z Pauliną Świst, bo chociaż lubię tworzone przez nią historię, to używany…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Pan Kołysanka” J.H. Markert – recenzja

    02/12/2024 /

    Nie jestem fanką horrorów, szczególnie tych na dużym ekranie. Po "Egzorcyzmach Emily Rose" nie mogłam normalnie spać przez dłuższy czas, na większości krzyczałam, raz nawet ze strachu kopnęłam glanem siedzącego przede mną w kinie mężczyznę. Mam za to dziwną słabość…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rewolucja francuska… i co poszło nie tak” Stephen Clarke – recenzja

    01/12/2024 /

    I doczekaliśmy się - skończył się listopad, ten najbardziej przygnębiający miesiąc w roku, oddając pałeczkę świątecznemu grudniowi. Oznacza to, że będzie tu nieco mniej recenzji niż ostatnio, chciałabym bowiem stworzyć kilka zestawień książek idealnie nadających się na prezenty. Jak doskonale…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobieta. Opowieść o niewidzialności od prehistorii do dziś” Marylene Patou-Mathis – recenzja przedpremierowa

    26/11/2024 /

    Historia świata jest historią mężczyzn, nie da się temu zaprzeczyć. To na nich skupiają się archeologowie, badacze, historycy czy nawet filozofowie. Nawet w trakcie rewolucji francuskiej, gdy ustanowiono, że wszyscy ludzie są równi, to rozumiano przez to jedynie mężczyzn. I…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Preludium. Pani na wrzosowisku. Tom 1” Lucyna Olejniczak – recenzja przedpremierowa

    25/11/2024 /

    Twórczość Lucyny Olejniczak poznałam i polubiłam dzięki świetnie napisanej sadze "Lilie królowej". To właśnie wtedy doceniłam kunszt autorki, dbającej bardzo o zachowanie realiów historycznych, a jednocześnie tworzącej bohaterki, które dają się polubić. Nie jest to wcale taka oczywista sprawa, na…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Przeklęty raj” Julia Malye – recenzja

    23/11/2024 /

    Niektóre wydarzenia z historii świata bywają zupełnie pomijane, bo i też nie bardzo jest się czym chwalić. Te ciemne karty każdy naród trzyma w ukryciu i nie znajdziemy o nich słowa w podręcznikach. Czasem jednak są wydobywane na światło dzienne…

    czytaj dalej
    By Madusia
2425262728

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top