poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Morderstwo w Lakeview Hall” Lynn Messina – recenzja

    23/06/2024 /

    W pierwszą niedzielę tego lata przychodzę z książką, która powinna stać się takim must read wakacyjnych lektur. Jest to przecież czas, w którym sięgamy po zdecydowanie lżejsze pozycje, a wbrew swojemu tytułowi "Morderstwo w Lakeview Hall" idealnie wpasowuje się w…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Czartoryska” Monika Raspen – recenzja

    21/06/2024 /

    W ten piątkowy, wakacyjny już wieczór, chciałabym Wam opowiedzieć nieco o książce, która była dla mnie takim otulającym kocykiem w trakcie choroby. Czytając ją zapominałam o gorączce i duszącym kaszlu, śledząc z wypiekami na twarzy przygody Izabeli Czartoryskiej - jednej…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nie pytaj” Maria Biernacka-Drabik – recenzja

    20/06/2024 /

    Już od dziecka lubiłam wiedzieć. Zaczytywałam się wtedy w encyklopediach (wtedy jeszcze nie było na porządku dziennym internetu, wikipedii i social mediów), przeglądałam przeróżne atlasy i szukałam odpowiedzi na dręczące mnie pytania. A tych z wiekiem robiło się coraz więcej.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Sześć snów Laury Szuster” Jacek Kalinowski – recenzja premierowa

    19/06/2024 /

    Wydawać by się mogło, że wszystko już zostało wymyślone i opisane, przez co ciężko jest zaskoczyć czytelnika czymś nowym. Nie wiedział jednak o tym Jacek Kalinowski i pokazał, że jednak się da. I to w jakim stylu! Już jego debiut…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Koniec opowieści” A. J. Finn – recenzja

    17/06/2024 /

    Czy świetne zakończenie może zmienić ocenę bardzo nudnej książki? Ewentualnie czy bardzo dobra powieść z fatalnym i przewidywalnym zakończeniem może odebrać radość wcześniejszych stron? Do takich rozmyślań zmusiła mnie ostatnia głośna premiera nowej książki A.J. Finna i wyjątkowo mocne mieszane…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Bombaj/Mumbaj. Podszepty miasta” Iwona Szelezińska – recenzja

    14/06/2024 /

    Czytaliście "Shantaram" Gregory’ego Davida Robertsa? Przyznam się Wam szczerze, że ja nie dałam się wciągnąć w szaleństwo, które panowało podczas premiery tej niezwykle opasłej lektury. Indyjskie klimaty nie są dla mnie komfortowe, nie przepadam za nimi, a mimo to nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Paląca obsesja” Mike Omer – recenzja

    10/06/2024 /

    Tytuł "Paląca obsesja" wyjątkowo mocno kojarzy mi się z jakąś niezwykle uczuciową książką, pełną miłosnych uniesień. Na szczęście Mike Omer poszedł w zupełnie inną stronę i zaserwował nam trzymający w napięciu do ostatniej strony kryminał. Jest to zarazem zwieńczenie trylogii…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rakowiska” Magdalena Majcher – recenzja

    09/06/2024 /

    W moim prywatnym kąciku niedzielnych recenzji staram się prezentować książki, które szczególnie mocno mnie poruszyły. I dzisiaj właśnie przychodzę z najnowszym tytułem true crime autorstwa Magdaleny Majcher - "Rakowiska". Jest to wyjątkowo mocna powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach, którymi równe…

    czytaj dalej
    By Madusia
3334353637

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top