poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zmowa milczenia. Lenistwo” Anna Krystaszek – recenzja

    14/07/2024 /

    Mam ogromną słabość do książek, których akcja rozgrywa się w miejscach znanych mi osobiście. Czuję wtedy taką specyficzną satysfakcję, że doskonale wiem co autor ma na myśli, bo TAM byłam. Jeśli jeszcze dodatkowo czuję sympatię dla bohaterów, to z założenia…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zapukaj, zanim zginiesz” Alek Rogoziński – recenzja

    05/07/2024 /

    Mam takie swoje grono ulubionych pisarzy, głównie polskich, po których książki sięgam w ciemno, bo wiem, że na pewno się nie rozczaruję. Od kilku ładnych lat ma w nim swoje stałe miejsce Alek Rogoziński, nazywany księciem komedii kryminalnych. I jest…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „To tylko kolejna zaginiona” Gillian McAllister – recenzja premierowa

    03/07/2024 /

    Macie czasem wrażenie czytając książki częściej niż statystyczny Polak, że niektóre historie bywają do siebie podobne albo wydaje Wam się, że gdzieś już to czytaliście? Mnie się to czasem zdarza, ale nie w przypadku dzisiejszej premiery - wyczekiwanej nowej książki…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rytuały miłosne i obyczaje Słowian” Kornelia Kwajzer – recenzja

    02/07/2024 /

    Słowiańskie lato! To będą te piękne, słoneczne miesiące, w trakcie których chcę dowiedzieć się jak najwięcej o Słowianach. Jest to temat, który stał się wyjątkowo popularny i bardzo mnie to cieszy, bo nasza mitologia nie powinna być tak bardzo pomijana,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zodiak” Max Czornyj – recenzja przedpremierowa

    01/07/2024 /

    Przez ostatni czas skupiłam się wyjątkowo na nieco lżejszych książkach - zarówno pod względem objętości jak i tematów. Lipiec jednak postanowiłam zacząć z przytupem i sięgnąć po jedną z mroczniejszych premier tego miesiąca. Otóż - Max Czornyj po raz kolejny…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zbędni” Wojciech Chmielarz – recenzja

    30/06/2024 /

    W ten najbardziej upalny dzień czerwca przychodzę do Was z recenzją najnowszej książki Wojciecha Chmielarza. Jest to jeden z tych autorów, po których nowe powieści sięgam niemal od razu po premierze, bo wiem, że na pewno będzie to coś wyjątkowego.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lipca 2024!

    29/06/2024 /

    Upalny koniec czerwca się nam trafił, więc nawet nie bardzo mam siłę na czytanie, bo tak mnie to słońce rozleniwia. Na szczęście w lipcu zapowiada się zdecydowanie mniej premier, chyba wszyscy już na wakacje się wybrali. Ma to zdecydowanie sporo…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Wydeptane ścieżki. Wichry losu” Agnieszka Stec-Kotasińska – recenzja

    25/06/2024 /

    Lubię sobie czasem odpocząć od moich ulubionych mrocznych klimatów kryminalno-thrillerowych i sięgnąć po coś z założenia lżejszego. Zwykle jednak okazuje się, że mimo braku spektakularnych porwań, zbrodni i intryg, książka i tak mocno siada mi na serduszku. Tak właśnie stało…

    czytaj dalej
    By Madusia
3233343536

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top