poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Setenil pod wiszącą skałą.

    27/06/2016 /

             Dzieje się, oj dzieje. 😉 Zaczęły się wakacje, Euro nabrało przyspieszenia i rozkręciło się dla nas wyjątkowo dobrze. Co prawda, w czwartek będę miała ciężki orzech do zgryzienia, bowiem moja ukochana Portugalia zmierzy się w meczu ćwierćfinałowym z naszą…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    5 ulubionych destynacji podróżniczych.

    29/02/2016 /

            29 lutego to szczególna data, która zdarza się raz na cztery lata. I z tej szczególnej okazji, zamiast paść na pysia po kolejnym długim i ciężkim dniu pracy, postanowiłam przezwyciężyć zmęczenie i napisać kilka słów na blogasku. Zaniedbywanym dość…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Tarifa z widokiem na Afrykę.

    17/02/2016 /

           Dzień ucieka za dniem, czasu na wszystko coraz mniej, generalnie życie człowieka pracującego i to w dość nieregularnych porach nie jest sielanką. Ostatnio jedyne na co mam siłę po powrocie do domu, to zjedzenie obiadu i zaszycie się pod…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Zagubieni w Granadzie.

    21/01/2016 /

            Gdy za oknem radośnie pada śnieg i otula cały Kraków białą pierzynką, jedyne na co mam ochotę, to schować się pod kocyk i nie ruszać się nigdzie. Na szczęście, mam teraz kilka wolnych dni, więc oczywiście się rozchorowałam i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: poszukiwania mostu w Rondzie. ;)

    09/01/2016 /

            Nowy rok przywitał nas trzaskającym mrozem, a później spadł śnieg. Zrobiła się zima pełną gębą i coraz bardziej zaczynam tęsknić za wiosną. I jak zwykle w takich chwilach pocieszam się wspomnieniami słonecznych dni spędzonych w przepięknej Andaluzji. Mimo iż…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Comares – białe miasteczko na wzgórzu.

    08/12/2015 /

             Ostatni miesiąc roku zaczął się jak u Hitchcoca – najpierw było trzęsienie ziemi, a napięcie tylko rosło. I rośnie dalej, bo chwilami ciężko jest mi się przystosować do nowej rzeczywistości, ale powtarzam sobie, że to tylko kilka miesięcy i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Nerja i Balkon Europy. :)

    29/11/2015 /

           Przyznam szczerze, że od kilku dni nie mogę się zabrać za napisanie notki o Granadzie. Dodatkowo do wszelkich aktywności zniechęca mnie skutecznie pogoda panująca w Krakowie, bo zrobiło się zimno i wrócił jakże znienawidzony smog, przez który wszyscy się…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Hiszpańskie opowieści: Witajcie w Wiosce Smerfów. :)

    18/11/2015 /

            Od rana w Krakowie pada deszcz (nie tylko na Brackiej), więc z wielką przyjemnością przenoszę się wspomnieniami do przepięknej Andaluzji, która słynie z uroczo położonych pueblos blancos, czyli białych miasteczek. Szukając przed wyjazdem w internecie informacji na ich temat,…

    czytaj dalej
    By Madusia
12345

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (356) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (47) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Są książki, które wciągają. Są też i takie, które Są książki, które wciągają. Są też i takie, które pochłaniają bez reszty, nie pozwalając odłożyć się ani na chwilę. „Cena milczenia” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii!

Gabriela Pawlina po raz kolejny zabiera czytelnika do mrocznego świata pełnego tajemnic, niepokoju i emocji, które narastają z każdą kolejną stroną. To thriller, który trzyma w napięciu od początku do końca, ale jednocześnie zachwyca świetnie dopracowaną warstwą psychologiczną i bohaterami, którym po prostu chce się kibicować.

Czymś niezwykle odświeżającym jest relacja między główną bohaterką, Justyną Kołyską i jej służbowym partnerem Mariuszem Lejmanem, pełna zaufania, wzajemnego szacunku i fantastycznej chemii, a przy tym pozbawiona nachalnych romantycznych wątków. Takich duetów w thrillerach zdecydowanie chcę więcej! 

Mimo dokładnie 600 stron, tę historię dosłownie pochłonęłam za jednym zamachem. Każdy kolejny rozdział tylko podsycał moją ciekawość, a finał pozostawił mnie z ogromnym apetytem na następny tom. 

„Cena milczenia” to jedna z tych historii, w których absolutnie wszystko gra, każde słowo czy wątek są niezbędne, by całość wybrzmiała harmonijnie. Swoją drugą książką Gabriela Pawlina udowodniła, że pokładane w niej nadzieje nie były bezpodstawne, a ona sama wyrasta na rasową autorkę naprawdę doskonałych thrillerów. 

Jeśli jeszcze nie znacie jej twórczości, to naprawdę warto to nadrobić, sięgając najpierw po „Trzy”. Obiecuję, że ta seria jest warta każdej poświęconej jej godziny! Milion razy tak, a premiera „Ceny milczenia” już w najbliższą środę, 01.07.2026.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @filiamrocznastrona 

#recenzjaksiążki #czytampolskichautorów #recenzjaprzedpremierowa #polskiebookstagramy #ksiazkowelove
Nie spodziewałam się, że ta książka wciągnie mnie Nie spodziewałam się, że ta książka wciągnie mnie do tego stopnia, że zarwę dla niej noc. A tak się właśnie stało i niczego nie żałuję! No, prawie…

Krzyżackie zamki od zawsze mnie fascynowały, dlatego możliwość ponownego „odwiedzenia” znanych mi miejsc w tak mrocznej i pełnej tajemnic historii była prawdziwą przyjemnością. 

„Konfraternia. Vera Crux” to thriller z niesamowitym tempem, zagadkami, sekretami Watykanu, zbrodniami i artefaktami ukrytymi w zamkowych podziemiach. Do tego bohaterowie z niełatwą przeszłością, których losy śledzi się z zapartym tchem, chcąc poznać drogę, która doprowadziła ich do miejsc, w których obecnie się znaleźli. 

To pierwszy tom, ale tak zaostrza apetyt na ciąg dalszy, że z niecierpliwością już go wypatruję. Jeśli kiedyś z wypiekami na twarzy śledziliście losy Roberta Langdona, to ta historia jest totalnie dla Was - polecam z całego serduszka.

Ps. Nie musicie kochać historii, żeby zakochać się w tej.

Ps.2. już wracam po przerwie! tęskniłam za Wami. 
Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_initium 

#konfraternia #piersakrzysztof #zamekgolubski #veracrux #wydawnictwoinitium
który Kolor zła jest Twoim ulubionym? jutro do n który Kolor zła jest Twoim ulubionym? 

jutro do najbardziej kolorowego grona niezwykle wciągających thrillerów @malgorzataoliwiasobczak dołączy Fiolet! 

recenzja do końca tygodnia, ale to zdecydowanie historia inna od wcześniejszych.

ps. ja mam ogromną słabość do Błękitu.

#polskiebookstagramy #takczytam #czytaniejestsexy #czytampolskichautorów #książkoholiczka
Polityka budzi emocje (a u mnie to już w ogóle), a Polityka budzi emocje (a u mnie to już w ogóle), ale czasem warto na chwilę odłożyć sympatie i antypatie, by przyjrzeć się drodze, która doprowadziła konkretną osobę na szczyty władzy.

„Czarnek. Biografia nieedukacyjna” to reportaż, który pokazuje nie tylko kontrowersyjnego ministra edukacji, ale przede wszystkim człowieka, jego początki, ambicje i kolejne etapy kariery. To intrygująca próba odpowiedzi na często zadawane pytanie: skąd właściwie wziął się Przemysław Czarnek na głównej scenie politycznej naszego kraju?

Choć autorzy nie ukrywają krytycznego spojrzenia na swojego bohatera, udało im się stworzyć interesujące studium politycznej kariery. Dla osób śledzących polską politykę jest to zdecydowanie lektura obowiązkowa, a dla  pozostali powinni ją potraktować jako fascynujący portret człowieka, który w krótkim czasie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci życia publicznego.

I tak, wiem, że wyjątkowo mało tu emocji, szczególnie jak na mnie, ale tematy polityczne budzą ich obecnie zbyt dużo, więc staram się nie dokładać swojej cegiełki. Ale książkę warto zgłębić, sporo można z niej ciekawego wczytać.

Na blogasku czeka szersza recenzja, a powstała we współpracy z @wydawnictwootwarte 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #czytajpolsko #zdjeciedlaksiazki
Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedz Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedziałek po długim weekendzie.

Groza nie zawsze musi wyskakiwać zza szafy, czasem sączy się powoli między słowami, budując niepokój, którego nie da się zignorować. Coś właśnie jak poniedziałkowy poranek.

„Zagłada domu Usherów i inne opowiadania” to świetna okazja, by poznać twórczość Edgara Allana Poe w całej jej różnorodności, poczynając od historii pełnych mroku, przez psychologiczne rozważania, aż po takie opowieści, które w zaledwie kilku stronach potrafią wywołać prawdziwe dreszcze.

Mnie szczególnie wśród wszystkich dziewięciu opowiadań zachwycił „Portret owalny”, najkrótszy w zbiorze, ale niezwykle sugestywny. A to wszystko zebrane w cudnym tomiku od @wydawnictwo_uroboros, będącym prawdziwą ucztą dla oka. Czarna oprawa, piękne ilustracje i dopracowane detale sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. I ten turkus na okładce i w środku. Miodzio!

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spotkać się z mistrzem grozy, ten tomik będzie idealnym początkiem. Wiem to z własnego doświadczenia, bowiem było to moje pierwsze spotkanie z Edgarem. I polubiliśmy się!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwo_uroboros 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #zdjeciedlaksiazki #książkoholiczka
maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trz maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trzymał poziom.

papierowo czternaście książek, elektronicznych cztery.

była przestrzeń na wyczytywanie moich zapasów, w tym doskonały reportaż Jacka Tacik.

jeszcze zaległości w pisaniu mam, ale małymi kroczkami idę do przodu.

#polskiebookstagramy #czytajpolsko #guineapigoftheday #somanybookssolittletime #kochamczytać
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top