poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Równonoc” Ewa Przydryga – recenzja

    09/10/2024 /

    Polskie pisarstwo kobiece w wydaniu nieco mroczniejszym doczekało się niezwykle szerokiej i utalentowanej reprezentacji. Obecnie mało która powieść nie dorównuje tym głośnym tytułom zagranicznym, a sporo zdecydowanie je przewyższa. Jedną z takich niesamowitych kobiet, tworzących wyjątkowe thrillery jest Ewa Przydryga,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Przedświt” Tomasz Michniewicz – recenzja

    08/10/2024 /

    Nigdy nie spodziewałam się, że książka napisana przez mężczyznę tak mocno mną wstrząśnie. Nigdy nie spodziewałam się, że na ledwo ponad dwustu stronach dostanę gotowe odpowiedzi na dręczące mnie głęboko w serduszku pytania. Nigdy nie spodziewałam się, że "Przedświt" Tomasza…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ask for Andrea” Noelle W. Ihli – recenzja przedpremierowa

    07/10/2024 /

    Nie dość, że w najbliższą środę przeżyjemy prawdziwy huragan nowości, które skutecznie powiększą wszystkie hałdy hańby, to u mnie dodatkowo dochodzi jeszcze tego dnia zabieg wycinania gradówki z górnej powieki oka i może być ciekawie. Okaże się czy styl na…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Gra Kłamstw” Ruth Ware – recenzja przedpremierowa

    06/10/2024 /

    Jak to mówią - do trzech razy sztuka! Dwie poprzednie książki Ruth Ware dość mocno mnie rozczarowały, dlatego po najnowszą "Grę Kłamstw" sięgałam z dużymi obawami. Bałam się kolejnego zawodu, ale ten niezwykle mocny kolor okładki przekonał mnie na tyle,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery października 2024!

    04/10/2024 /

    Kompletnie nie dociera do mnie, że już mamy październik, że ten czas tak szybko biegnie. Początek miesiąca upłynął u mnie pod znakiem służby zdrowia, więc dopiero dzisiaj mam chwilę czasu, żeby przyjrzeć się nadchodzącymi premierom książkowym. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nasi przyjaciele na wsi” Gary Shteyngart – recenzja

    29/09/2024 /

    Nie był to dobry weekend, oj nie. Jakieś przeziębienie mi się przypałętało i skutecznie odebrało mi wszystkie siły oraz chęci do działania. A jeszcze dodatkowo tak jakoś mi wyszło, że na ten czas zostawiłam sobie recenzje książek, które nie przekonały…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Profesorka” Layne Fargo – recenzja

    28/09/2024 /

    Przez prawie cały wrzesień recenzowałam książki, którymi byłam zachwycona i oczarowana. Muszę przyznać, że mam szczęście w wybieraniu tytułów, bowiem większość trafia idealnie w mój czytelniczy gust i mogę z czystym sumieniem napisać pozytywną recenzję. Zdarzają się jednak też i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Buntowniczka z pustyni” Alwyn Hamilton – recenzja

    27/09/2024 /

    Bardzo mnie cieszy obecny trend wydawania i wznawiania książek w dopracowanych i absolutnie przepięknych wydaniach. Malowane brzegi powoli stają się zasadą niż wyjątkiem, co wyjątkowo mocno doceniam. Mam zdecydowanie w sobie coś ze sroki, która lubi jak się okładka błyszczy…

    czytaj dalej
    By Madusia
2829303132

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top