poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Głowa do góry, cycki do przodu!” Gabriela Gargaś – recenzja

    23/01/2026 /

    Z wiekiem moja czytelnicza intuicja wykształciła się na tyle, że po opisie książki jestem w stanie stwierdzić, czy mi się spodoba. I nie chodzi tutaj o ulubione gatunki, bo w ich przypadku większość pozycji biorę w ciemno, ale o takie,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Schron” Marcel Moss – recenzja przedpremierowa

    20/01/2026 /

    Teraz to już z górki będzie, bo druga połowa stycznia pod względem premierowym zapowiada się naprawdę obficie - także i u mnie! Prawdziwa kumulacja nastąpi w przyszłym tygodniu, także ciężko będzie wybrać jeden jedyny tytuł, który zasłuży na miano tego…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Cudze dziecko” Daniel Hurst – recenzja przedpremierowa

    19/01/2026 /

    Jako bezdzietna lambadziara niekoniecznie dobrze odnajduję się w tematach dziecięcych, aczkolwiek nie przeszkadza mi to w sięgnięciu czasem po książkę, w której wątek rodzicielski ma duże znaczenie. Szczególnie jeśli jest to historia, w której od razu poznaję bohaterów w roli…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kat Gaudiego” Aro Sáinz de la Maza – recenzja

    18/01/2026 /

    Im więcej czytam książek o Barcelonie, tym bardziej chcę się tam w końcu wybrać. W zeszłym roku ta sztuka mi się nie udała, ale mam cichą nadzieję, że w tym się uda. Jednym z powodów wizyty jest na pewno zobaczenie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Parasolki. Powieść o losach polskich sufrażystek” Dominika Buczak – recenzja

    12/01/2026 /

    Uwielbiam literaturę zaangażowaną, niosącą ze sobą jakieś przesłanie, szczególnie gdy dotyczy kobiet. Nie mogłam zatem przejść obojętnie wobec książki Dominiki Buczak, bowiem "Parasolki. Powieść o losach polskich sufrażystek" to lektura na pierwszy rzut oka napisana specjalnie pode mnie. I pewnie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery stycznia 2026!

    11/01/2026 /

    Nie spodziewałam się, że początek roku aż tak mnie przytłoczy, bowiem w pracy mam prawdziwe szaleństwo. I chociaż nie jest to nic nowego, to teraz czuję, że to jest zdecydowanie zbyt dużo, niemniej poczucie obowiązku nie pozwala mi odpuścić. Dobrze,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zdrajczyni Jane Boleyn” Philippa Gregory – recenzja

    08/01/2026 /

    Trochę czasu upłynęło od ostatnich aktywności, a że w międzyczasie rozpoczął się rok 2026, to stanęłam przed niezwykle ważną decyzją - która książka idealnie się nada na pierwszą tegoroczną recenzję. I w sumie szybko padło na niezwykle długo wyczekiwaną premierę…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej” Ewa Wilczyńska – recenzja

    22/12/2025 /

    Nie tak to wszystko miało wyglądać, ale cóż - wyszło jak wyszło. Nie ma świątecznych polecajek (aczkolwiek na blogasku ich nie brakuje), nie ma żadnych pięknych zdjęć czy interesujących zestawień, którymi chciałam urozmaicić ten miesiąc. Nie udało się, pewne obietnice…

    czytaj dalej
    By Madusia
56789

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (121) recenzja (353) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (47) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedz Jak spotkanie z mistrzem grozy, to tylko w poniedziałek po długim weekendzie.

Groza nie zawsze musi wyskakiwać zza szafy, czasem sączy się powoli między słowami, budując niepokój, którego nie da się zignorować. Coś właśnie jak poniedziałkowy poranek.

„Zagłada domu Usherów i inne opowiadania” to świetna okazja, by poznać twórczość Edgara Allana Poe w całej jej różnorodności, poczynając od historii pełnych mroku, przez psychologiczne rozważania, aż po takie opowieści, które w zaledwie kilku stronach potrafią wywołać prawdziwe dreszcze.

Mnie szczególnie wśród wszystkich dziewięciu opowiadań zachwycił „Portret owalny”, najkrótszy w zbiorze, ale niezwykle sugestywny. A to wszystko zebrane w cudnym tomiku od @wydawnictwo_uroboros, będącym prawdziwą ucztą dla oka. Czarna oprawa, piękne ilustracje i dopracowane detale sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. I ten turkus na okładce i w środku. Miodzio!

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spotkać się z mistrzem grozy, ten tomik będzie idealnym początkiem. Wiem to z własnego doświadczenia, bowiem było to moje pierwsze spotkanie z Edgarem. I polubiliśmy się!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwo_uroboros 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #zdjeciedlaksiazki #książkoholiczka
maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trz maj nie zachwycił w tym roku, choć czytelniczo trzymał poziom.

papierowo czternaście książek, elektronicznych cztery.

była przestrzeń na wyczytywanie moich zapasów, w tym doskonały reportaż Jacka Tacik.

jeszcze zaległości w pisaniu mam, ale małymi kroczkami idę do przodu.

#polskiebookstagramy #czytajpolsko #guineapigoftheday #somanybookssolittletime #kochamczytać
Jane Austen stworzyła jedne z najbardziej ukochany Jane Austen stworzyła jedne z najbardziej ukochanych historii w literaturze, ale czy znamy kobietę kryjącą się za tymi powieściami? 

„Jane Austen i jej racjonalne romanse” to niezwykle ciepła, osobista opowieść o pisarce, widzianej oczami tłumaczki, która przez lata zgłębiała jej twórczość, okoliczności i świat, w którym tworzyła. To książka o kobiecej sile i wytrwałości w dążeniu do celu, o miłości do literatury i pasji, która potrafi połączyć ludzi, pomimo dzielących ich stuleci.

Tylko kobieta potrafi nakreślić obraz innej kobiety z taką delikatnością i czułością. Nawet, jeśli ta opisywana jest do bólu racjonalna, bo w takich okolicznościach przyszło jej żyć.

Wznowienie tej niezwykłej biografii to, oprócz czytelniczych rozkoszy, także uczta dla oczu. To jedna z tych książek, którą warto znać, szczególnie jeśli ma się słabość do bohaterów stworzonych przez Jane Austen. Dzięki żmudnej pracy tłumaczki jesteśmy w stanie odkryć to, czego na pierwszy rzut oka nie widać. A jest tego naprawdę sporo. Polecam!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_wab 

#czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #janeaustenbooks #recenzjaksiążki
Jedna z piękniejszych biografii ostatnich lat. Ni Jedna z piękniejszych biografii ostatnich lat.

Nie każda artystka miała szansę zapisać się w historii tak, jak na to zasługiwała, ale pamięć o nich nie powinna przeminąć.

„Sama. Opowieść o Annie Bilińskiej” to poruszająca, niezwykle subtelna historia kobiety, która dla sztuki poświęciła niemal wszystko. Pełna samotności, wyrzeczeń i wielkiej pasji opowieść o jednej z najwybitniejszych polskich malarek zachwyca nie tylko treścią, ale też pięknym, niemal baśniowym językiem.

Ta historia aż zapiera dech, sprawia, że brakuje mi słów, by określić to, co we mnie poruszyła. Kobiecość, samotność, poświęcenie - Anna Bilińska łączy to wszystko w swoim zbyt szybko zakończonym życiu.

Polecam z całego serduszka.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwomuza 

#recenzjaksiążki #czytajpolsko #czytampolskichautorów #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy
gotowi na czerwiec? na blogasku odpaliłam właśnie gotowi na czerwiec? na blogasku odpaliłam właśnie zapowiedzi, bo przecież już dziś pojawiają się pierwsze premiery.

Tośka pozdrawia swoich fanów razem z absolutnie boskim wydaniem Małego Księcia @wydawnictwo_nasza_ksiegarnia 

#bookmorning #polskiebookstagramy #guineapigoftheday #czytajpolsko #ksiazkoholizm
Są takie książki, które nie straszą potworami, a m Są takie książki, które nie straszą potworami, a mimo to niepokój towarzyszy czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. 

„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” to Wojciech Chmielarz w swojej najlepszej formie! Mroczne Podkarpacie, bohaterowie pełni skaz i tajemnic oraz atmosfera, która gęstnieje z każdym rozdziałem. To historia, która wciąga bez reszty i zostaje w głowie jeszcze długo po zakończeniu, aczkolwiek zupełnie nie postrzegam jej w kategorii horroru, za który ma uchodzić. Jest za to zdecydowanie niepokojąco, z każdą kolejną stroną ma się wrażenie bycia wciąganym w coraz to bardziej mroczną toń, z której ciężko się wyrwać. 

„Tam, gdzie zmrok zapada szybciej” to mocno psychologiczna historia, posiadająca ten charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju „chmielarzowy” klimat, sprawiający że od tej powieści naprawdę ciężko się oderwać. Ja przepadłam na te ponad 600 stron do tego stopnia, że zajęło mi to tylko jeden dzień! Jeśli jeszcze nie czytaliście - warto się skusić!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_marginesy 

#małe_cuda_fotowtorek_2026 #polskiebookstagramy #takczytam #czytaniejestsexy #recenzjaksiążki
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top