poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Malachit. Sumienia półszlachetne” Michał Wierzba – recenzja premierowa

    22/04/2026 /

    Zwykle w miesiącu przypada taka jedna środa, gdy ilość premier książkowych potrafi przytłoczyć i właśnie dziś nadszedł ten dzień. Już od kilku dni rozwiązał się na blogasku worek z recenzjami przedpremierowymi, a to ciągle nawet nie połowa tego, co mam…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Martwy punkt” Aro Sáinz de la Maza – recenzja przedpremierowa

    21/04/2026 /

    Wielkie turystyczne miasta kojarzą się najczęściej z piękną pogodą, radosnym gwarem, wielojęzycznym tłumem i beztroskim czasem. Szczególnie stolica słonecznej Katalonii budzi wyjątkowo pozytywne skojarzenia, więc ciężko nam wyobrazić sobie jego mroczną stronę, z którą zetkniemy się boleśnie w drugim tomie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „To za dużo dla mnie” Darko Cvijetić – recenzja przedpremierowa

    20/04/2026 /

    Darko Cvijetić pojawił się w moim życiu niecały rok temu, na początku maja. Objętościowo niepozorne "Czemu na podłodze śpisz" wstrząsnęło mną przeokrutnie, w ten niepowtarzalny sposób, w jaki kopie po serduszku literatura wojenna. Krótkie, dosadne zdania, pozorna beznamiętność w relacjonowaniu…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zły opiekun” Marcel Moss – recenzja przedpremierowa

    19/04/2026 /

    W październiku zeszłego roku recenzowałam "Porzucone dziecko" Marcela Mossa, które wzbudziło we mnie sporo skrajnych uczuć To była jedna z jego mroczniejszych książek, mocno epatująca okrucieństwem i ukazująca całe spektrum emocji, w tym głównie takich, których raczej nikomu się nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dolina czarownic” Michał Zgajewski – recenzja

    17/04/2026 /

    Czasem mam wrażenie, że niektórzy autorzy piszą książki tylko po to, żeby rzucać swoim bohaterom najbardziej wymyślne kłody pod nogi i sprawdzać, czy dadzą radę przeżyć. Zaliczam do tego grona Michała Zgajewskiego, który wprowadzając na polską scenę kryminału postać prywatnego…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dom bestii” Katarzyna Bonda – recenzja przedpremierowa

    07/04/2026 /

    Historia prawdziwa, na kanwie prawdziwych wydarzeń bądź nimi inspirowana, wydarzyła się naprawdę, czy wreszcie cieszące się niesłabnącą popularności true crime - te wszystkie określenia przy opisie książki sprawiają, że sięgam po nią z większą uważnością. Najczęściej to one poruszają mnie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Król popiołów” S.A. Cosby – recenzja przedpremierowa

    06/04/2026 /

    Święta, święta i po nich - Wielkanoc zawsze mija zdecydowanie za szybko, aczkolwiek tym razem zupełnie mi to nie przeszkadza. Wiąże się to z faktem, że zaraz po nich będzie środa, znów TA ŚRODA, gdy nie będę wiedziała, za którą…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Skradzione życie Colette Marceau” Kristin Harmel – recenzja

    04/04/2026 /

    Świąteczny weekend sprzyja odpoczynkowi i nabraniu sił, więc dzisiaj siedziałam głównie pod kocykiem, przygotowując się na nadchodzące spotkania rodzinne, okraszone dużą ilością pysznego jedzonka. W międzyczasie też nadrabiam zaległości, zarówno czytelnicze, jak i recenzenckie. "Skradzione życie Colette Marceau" autorstwa Kristin…

    czytaj dalej
    By Madusia
56789

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (54) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (132) recenzja (384) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (51) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

księgarnia Wydawnictwa Poznańskiego to punkt obowi księgarnia Wydawnictwa Poznańskiego to punkt obowiązkowy każdego książkoholika w Poznaniu.

piękny budynek, 
piękne wnętrze,
piękne książki.

trafiłam na przemiłą dziewczynę, doradzającą i pomagającą, doskonale rozumiejącą też niespokojną duszę. 

i uwaga! TALERZE! mają cudne talerze - na ostatnim kadrze widać mój ulubiony, który właśnie wraca ze mną do Krakowa!

polecam z całego serduszka. 💜

wizyta absolutnie niesponsorowana.

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #ksiazkoholizm #ksiegarnia #czytanietopasja
premierowa środa już dziś! to święto każdego książ premierowa środa już dziś! to święto każdego książkoholika.

Jadwiga poleca te książki, które najbardziej mnie zainteresowały.

widzicie coś dla siebie?

#polskiebookstagramy #premieryksiążkowe #czytanietopasja #kochamczytać #bookreelsofinstagram 

• czytanie • nowości • książka •
Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co prz Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co przez lata próbowaliśmy ukryć. A jeśli chodzi o ludzką pamięć, to czasem lepiej nie wiedzieć, co tak naprawdę skrywa, szczególnie jeśli sam próbuje to wyprzeć…

Izabela Janiszewska wraca z kolejną historią, w której spotykamy Anitę Bauer i Macieja Wajdę, bohaterów „Zamkniętych w lodzie”. Tym razem czeka na nich wyjątkowo makabryczna zbrodnia, tajemnice z przeszłości i wspomnienia, które po latach zaczynają powracać. Tylko jak poradzić sobie z prawdą o samym sobie, gdy ta okazuje się najtrudniejsza do zrozumienia? Czasem pamięć nieprzypadkowo ukrywa przed nami pewne fakty.

Uwielbiam niesamowitą zdolność autorki do łączenia kryminalnej zagadki z psychologiczną głębią. Izabela Janiszewska zdecydowanie nie musi kusić czytelników fajerwerkami i nieustannymi zwrotami akcji, bo doskonale wie, że największy niepokój kryje się w ludzkiej psychice i perfekcyjnie obraca się w tej materii. I właśnie to sprawia, że od tej książki trudno się oderwać!

Izabela Janiszewska po raz kolejny udowadnia mi, że mogę sięgać po jej powieści w ciemno i polecać je absolutnie każdemu. To wyjątkowo mocne 11/10, które na długo zostanie w pamięci!

Tylko pamiętajcie, żeby najpierw przeczytać „Zamkniętych w lodzie”, bo wtedy „Stracone w ogniu” wybrzmią jeszcze mocniej! 

Premiera już jutro!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @czwartastronakryminalu 

#polskiebookstagramy #kolory_jesieni_fotowtorek_2026 #czytajpolsko #recenzjaksiążki #ksiazkanadzis
Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i n Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i najprawdopodobniej już za mną, bo coś mnie rozkłada.

Stos zatem oszczędny w formie, części przedpremierowych egzemplarzy nie brałam, bo mam już w domu. 

Popołudniowe godziny sprzyjały mniejszej liczbie osób, więc dało się spokojnie pobuszować, pooglądać i nawet wyczaić dobre promki na starsze tytuły. 

Gdybym się lepiej czuła, zapewne zachwyty byłyby większe, ale za to mam kilkunastu nowych towarzyszy niedoli, gdy będę się wygrzewała zakopana po uszy pod kołdrą.

Przybywacie do Krakowa?

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #ksiazkoholizm #kochamczytać #bookshelf
Amerykański sen, nieograniczone możliwości i życie Amerykański sen, nieograniczone możliwości i życie, o którym marzą miliony. Pytanie tylko czy Stany Zjednoczone naprawdę są tak wspaniałym miejscem do życia czy jednak nie wszystko jest tak cudowne jak się nam wydaje?

„Chory kraj. Jak naprawdę żyje się w Ameryce” Alka Koraba to reportaż, który skutecznie i dość brutalnie rozprawia się z mitem krainy mlekiem i miodem płynącej. Prawa pracownicze, urlopy macierzyńskie, służba zdrowia, mieszkalnictwo czy dostęp do broni - między innymi te zagadnienia autor bierze na warsztat, pokazując czytelnikowi zupełnie inne oblicze amerykańskiej rzeczywistości. 

Przyznam się, że momentami trudno było mi uwierzyć w to, że ten kraj w ogóle jeszcze funkcjonuje i że ludzie ciągle widzą w nim mityczną ziemię obiecaną. Niektóre fragmenty aż wymuszały na mnie przerwanie lektury i przedyskutowanie ich z mężem, że to się po prostu w głowie nie mieści. Autor czerpie całymi garściami z własnego i zasłyszanego doświadczenia, przez co stykamy się z prawdziwymi historiami, od których włos się jeży na głowie. W kontrze do tej lektury polska rzeczywistość wcale nie jest taka zła, a amerykański sen szybko może okazać się prawdziwym koszmarem..

Uwielbiam takie książki, które nie tylko dostarczają wiedzy, ale też zmuszają do myślenia i podważania tego, co wydawało nam się oczywiste. Alek Korab popełnił naprawdę zacny reportaż!

Czy po tej lekturze chciałabym zamieszkać w USA? Zdecydowanie nie, chociaż przed nią też nie miałam takiego marzenia. Ale czy warto poznać tę perspektywę? Zdecydowanie tak! 9/10 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #recenzjaksiążki #czytajpolsko #czytanietopasja
Wieczór panieński, domek pod lasem, jezioro i grup Wieczór panieński, domek pod lasem, jezioro i grupa przyjaciółek, które chcą się dobrze bawić - to tylko na papierze brzmi niewinnie, bo Agata Zamarska szybko udowadnia, że takie spotkania potrafią mieć naprawdę nieoczekiwane konsekwencje, ciągnące się za człowiekiem jak złowrogi cień. 

W „Wieczorze panieńskim” wszystko zaczyna się od imprezy, po której jedna z kobiet znika bez śladu. Po latach bohaterki tamtych wydarzeń spotykają się ponownie, a dawne tajemnice i wzajemne pretensje zaczynają wychodzić na jaw. Problem tylko w tym, kto naprawdę mówi prawdę, a dla kogo sekrety są na tyle istotne, że nie cofnie się przed niczym. Kobiety doprowadzone do ostateczności są przecież wyjątkowo niebezpieczne. 

Najmocniejszą stroną tego thrillera są dla mnie bohaterowie, pełni sprzeczności, niejednoznaczni i zdecydowanie nie tak idealni, jak chcieliby się przedstawiać. Do tego atmosfera niepokoju i piętrzące się tajemnice, których rozwiązanie wcale nie jest takie oczywiste. Przyznam się jednak, że przez zmieniające się perspektywy i przeskoki czasowe momentami trochę gubiłam się w fabule, co bywało mocno irytujące.

Mimo wszystko Agata Zamarska po raz kolejny zafundowała swoim czytelnikom solidny thriller psychologiczny, który potrafi zaskoczyć. Chociaż osobiście na taki wieczór panieński bym się nie pisała! 

Premiera już jutro, a ode mnie na mocne 7,5/10 zmierzające mocno w stronę ósemeczki.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @filiamrocznastrona 

#papierowy_fotowtorek_2026 #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #jesieniara #czytajpolsko 
7,5/10!
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top