poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery kwietnia 2026!

    01/04/2026 /

    Szybko minął pierwszy kwartał 2026 roku i przyniósł naprawdę wiele doskonałych książek. I chociaż dzisiaj pierwszy kwietnia, to nie zamierzam żartować, że sporo dobrego jeszcze przed nami, szczególnie że w maju czekają nas kolejne wielkie targi książki, tym razem w…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Reguły zdrady” Jakub Ritter, Piotr Sieńko – recenzja

    28/03/2026 /

    Dla wielu osób na pewno jest to zaskakujące, ale od dziecka interesowałam się polityką, a w ramach relaksu oglądałam obrady Sejmu, chociaż to pewnie dlatego, że mało co wtedy w telewizji leciało. Z biegiem lat niewiele się zmieniło i obecnie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Markiz” Przemysław Piotrowski – recenzja

    27/03/2026 /

    Końcówka marca, piątek, w Krakowie pada śnieg, a ja wzięłam się za wiosenne porządki. Przede mną wielkie doroczne sprzątanie biblioteczki, także weekend zapowiada się aktywnie. Dla tych, którzy planują odpoczynek w pozycji horyzontalnej i pod kocykiem mam coś, co zdecydowanie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Tydzień, zanim umrę” Seo Eun-chae – recenzja

    26/03/2026 /

    Zdarzają mi się czasem takie książki do recenzji, w przypadku których zupełnie nie jestem w stanie dotrzymać terminów pojawienia się recenzji. I wcale problemem nie jest wówczas objętość, tylko emocje, jakie się we mnie pojawiają w trakcie i po lekturze.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Oszast” Grzegorz Mirosław – recenzja premierowa

    25/03/2026 /

    Dzisiaj jest ta środa, w trakcie której swoją premierę ma tyle fantastycznych książek, że można ich od nadmiaru dostać zawrotów głowy. O dwóch już wcześniej napisałam, a teraz nadszedł czas na tytuł rozpoczynający serię mrocznych thrillerów osadzonych w Beskidzie Żywieckim,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Laurka” Alicja Sinicka – recenzja przedpremierowa

    24/03/2026 /

    Wydawać by się mogło, że wszystkie pomysły na fabułę thrillerów psychologicznych zostały już przerobione wzdłuż i wszerz, po czym przychodzi Alicja Sinicka i pisze coś takiego, co zupełnie przeczy mojemu założeniu. "Laurka", jej najnowsza książka, doskonale zapełniła mi kilka godzin…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” Katarzyna Grochola – recenzja przedpremierowa

    23/03/2026 /

    Niewiele polskich filmów obyczajowych zrobiło taką karierę jak brawurowe przygody Judyty - porzuconej kobiety z dzieckiem, a niektóre cytaty weszły do języka potocznego i sama często ich używam. Nie byłoby jednak tego sukcesu, gdyby te kilkanaście lat temu Katarzyna Grochola…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Starsza siostra. Biografia Ireny Gombrowicz” Aleksandra Gąsowska – recenzja

    22/03/2026 /

    Ależ to był zacny weekend - spędziłam go głównie na spaniu i czytaniu, czego w ogóle nie żałuję. Brakowało mi tych kilku dni nadrabiania czytelniczych zaległości, bo moje stosy powoli zaczynają przerażać, że niedługo zaczną się samoczynnie przewracać. A nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
34567

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (122) recenzja (362) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (48) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otu Są takie historie, które pachną. Ta dzisiejsza otula zmysły zapachem cytryn, świeżo wyrabianym makaronem i włoskim słońcem. A kiedy tylko zamkniesz oczy, niemal słyszysz gwar rodzinnego domu, śmiech dzieci i szelest makaronu suszącego się na sznurkach, opowiadającego swoją własną historię.

„Francesca i Nunziata” to przepiękna saga rodzinna o kobietach, które w świecie rządzonym przez mężczyzn miały odwagę (albo też nie miały innego wyjścia) zawalczyć o własne miejsce. O więziach silniejszych niż krew, miłości, poświęceniu i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za sukces.

Najbardziej urzekł mnie klimat tej powieści. To historia, która niespiesznie oczarowuje czytelnika smakami, zapachami i włoską codziennością, a jednocześnie pokazuje burzliwe dzieje Włoch i przypomina, że za wielkimi zmianami zawsze stoją zwyczajni ludzie. To zdecydowanie jedno z moich najukochańszych połączeń, które w każdej powieści sprawdza się doskonale. 

Nie wszystko mnie jednak zachwyciło, bowiem momentami narracja odbierała bohaterkom głos, przez co brakowało mi ich emocji i bardziej osobistej perspektywy. Na szczęście nie przesłoniło to tego, co w tej książce najpiękniejsze. 

„Francesca i Nunziata” to opowieść ciepła i nostalgiczna, jak również pełna bólu, trudnych wyborów i konsekwencji, które potrafią ciągnąć się przez całe życie, a czasem nawet przez pokolenia. Dawno nie czytałam tak klimatycznej sagi, która z jednej strony koi, a z drugiej potrafi ścisnąć za serce. To była niezwykła przygoda, mimo iż momentami mogła się dłużyć, to absolutnie wszystko jest w niej na swoim miejscu. Polecam z całego serduszka, to idealna opowieść i to nie tylko na wakacje! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_koncept 

#recenzjaksiążki #polskiebookstagramy #italianstyle🇮🇹 #ksiazkanadzis #czytaniejestfajne
gotowi na dzisiejsze premiery? Miłosz przygotował gotowi na dzisiejsze premiery?

Miłosz przygotował szybki przegląd tych, które obecnie mamy już w domu i wychodzi, że znów powinniśmy wybrać się na urlop.🫣

jak docenicie roleczkę, to może będzie więcej, chociaż ciągle to dla mnie czarna magia.

#polskiebookstagramy #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #noweksiążki #czytajpolsko
zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą. trz zatrzymaj się, odetchnij, zachwyć się chwilą.

trzy dni urlopu plus weekend hasaliśmy po Dolnym Śląsku, chłonąc jego niepowtarzalną atmosferę.

zamek Książ wydawał mi się mocno przereklamowany, ale wszystkich zachwyty są w pełni uzasadnione. chociaż mnie i tak najbardziej zachwyciły ruiny starego zamku.

a Wy za co lubicie Dolny Śląsk?

#wakacje_fotowtorek_2026 #kobietapotrzydziestce #polskajestpiękna #zamekksiąż #muuvgirls
z jaką książką rozpoczęliście tydzień? ja, zupełn z jaką książką rozpoczęliście tydzień?

ja, zupełnie nieprzypadkowo, zabrałam się za „Zamek Książ. Historia opowiedziana głosami służących”, gdzie dziś spędziliśmy kilka ładnych godzin i przetuptaliśmy jeszcze więcej kilometrów.

cudne miejsce, w pełni rozumiem zachwyty. liczę, że uda mi się kiedyś opisać je na blogasku.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #zaczytanairomantyczna #książkara
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top