poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: „Cena milczenia” Gabriela Pawlina – recenzja przedpremierowa

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Starsza siostra. Biografia Ireny Gombrowicz” Aleksandra Gąsowska – recenzja

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Ludzie bez dusz” Danuta Psuty – recenzja

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Morderca w gumiakach” Maciej Kuciel – recenzja

    07/07/2025 /

    Ależ z przytupem weszłam w ten tydzień! Jak inaczej można bowiem określić fakt, że zaplątałam się w obszerne nogawki swoich spodni i zaliczyłam bliskie spotkanie trzeciego stopnia z kostką brukową. Taka z niej prowokatorka, a ze mnie ofiara mody (i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Czarodziej śmierci” Katarzyna Bonda – recenzja

    06/07/2025 /

    Wyjątkowo rzadko zdarza mi się pisać recenzję od razu po przeczytaniu książki. Zwykle muszę ochłonąć, przetrawić emocje i przede wszystkim - a to najważniejsze! - znaleźć odpowiednie pierwsze zdanie. To właśnie ono jest kluczowe w procesie tworzenia - nadaje ton…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rytuał” Wojciech Chmielarz – recenzja

    04/07/2025 /

    Ależ daje nam popalić ten tydzień. Jest duszno, gorąco i najchętniej ciągle bym spała, bo praca w takich warunkach odbiera mi całą energię. A że jest jej dużo, to z nadzieją czekam na weekend. Zanim jednak on, to chciałabym się…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Camino” Anya Niewierra – recenzja premierowa

    02/07/2025 /

    I oto przyszła ona! Pierwsza środa lipca. Upalna i pełna gorrących premier książkowych, od nadmiaru których aż może zakręcić się w głowie. Dzisiaj Waszą uwagę chciałabym skierować na tytuł okrzyknięty na okładce "thrillerem roku w Holandii". Zwykle podchodzę do takich…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Substytucja” Remigiusz Mróz – recenzja przedpremierowa

    30/06/2025 /

    Ten upalny tydzień nie może zacząć się inaczej jak od recenzji mojej najulubieńszej Chyłki, która przybywa z dziewiętnastym już tomem swojej historii. Remigiusz Mróz, podobnie jak słońce obecnie, nie bierze jeńców i funduje niezwodnemu duetowi prawdziwą jazdę bez trzymanki. Tym…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lipca 2025!

    29/06/2025 /

    Jeśli myśleliście, że wakacje będą czasem odpoczynku od nowości wydawniczych, to nic bardziej mylnego. Lipiec zapowiada się naprawdę zacnie, szczególnie pod względem książek historycznych, które w ostatnim czasie dość mocno zaniedbałam. Nie zabraknie też wstrząsających reportaży czy zaskakujących thrillerów, które…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Skończyły mi się oczy” Grażyna Jeromin-Gałuszka – recenzja

    28/06/2025 /

    Dzisiejsza sobota upływa mi pod znakiem odpoczynku, który w moim przypadku oznacza leżenie pod kocykiem (tak, nawet jak na zewnątrz jest upalny dzień, ja muszę być owinięta w kocyk różowy mój prywatny - na wyjazdy też go ze sobą zabieram)…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Callas, moja rywalka” Eric-Emmanuel Schmitt – recenzja przedpremierowa

    27/06/2025 /

    Zaskakująco szybkimi krokami zbliża się koniec czerwca. Najbliższa premierowa środa przypadnie już w lipcu, także muszę się pospieszyć z publikacją najciekawszych zapowiedzi. Zanim jednak to nastąpi, w to niezwykle duszne piątkowe popołudnie chcę się podzielić wrażeniami z przedpremierowej lektury jednego…

    czytaj dalej
    By Madusia
1617181920

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top