poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery listopada 2025!

read more
Książki

Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery czerwca 2025!

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Revolterium” Bernard Gromek – recenzja

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Anomalia” Hervé Le Tellier – recenzja

    23/09/2024 /

    Udany poniedziałek brzmi jak prawdziwa anomalia, początek tygodnia musi być ciężki i okupiony ogromnym wysiłkiem, że musieliśmy przerwać dwa dni odpoczynku, by na pięć wrócić do pracy. Cóż, taki żywot dorosłego człowieka. Pomyślcie jednak, co by się stało, gdybyście spotkali…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rój” Weronika Mathia – recenzja przedpremierowa

    22/09/2024 /

    Uwielbiam twórców, którzy z każdą kolejną książką rozwijają swoje umiejętności pisarskie. Weronika Mathia narobiła zamieszania swoim debiutem "Żar, później był bardzo dobry "Szept", a teraz nadszedł czas na "Rój". Cieszę się niezmiernie, że miałam możliwość zapoznania się z nim przedpremierowo…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Saga o ludziach ziemi. Tom trzeci. Wieczorne gody” Anna Fryczkowska – recenzja przedpremierowa

    21/09/2024 /

    Są takie historie, które muszę zostać opowiedziane. I chociaż na pierwszy rzut oka wydają się być zupełnie zwyczajne, niepozorne i bez fajerwerków, to po pewnym czasie okazuje się, że zostaną w naszym serduszku. Takie właśnie odczucia miałam w stosunku do…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Obrona” Remigiusz Mróz – recenzja

    20/09/2024 /

    Cieszę się, że w trudnych chwilach, gdy tyle okropnych rzeczy dzieje się wokół mnie, mogę skryć się na pewien czas w różnych książkowych światach i odetchnąć. Takim pewniakiem, które zawsze poprawia mi nastrój jest cykl o Chyłce i Zordonie autorstwa…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Niemiecka żona” Debbie Rix – recenzja

    19/09/2024 /

    Przyznam się szczerze, że często mam problem z książkami osadzonymi w realiach wojennych, nie będącymi stricte tytułami historycznymi. Zdarza się bowiem, że relacje międzyludzkie pojawiające się w nich są mocno przerysowane czy wprost mało prawdopodobne, a romantyzowanie niektórych wątków czasami…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rzym. Historia wiecznego miasta” Ferdinand Addis – recenzja

    18/09/2024 /

    Ależ się podziało - nikt nie spodziewał się aż tak trudnej sytuacji na południu naszego kraju i praktycznie od kilku dni nie mogę się oderwać od bieżących informacji. Sama włączyłam się w pomoc tak jak mogę, chociaż to tylko mały…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Mag z Kremla” Giuliano Da Empoli – recenzja

    15/09/2024 /

    Dzisiaj w moim kąciku niedzielnych recenzji przychodzę z wyjątkowo małą i niepozorną książką, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i pochłonęłam ją za jednym zamachem. Niezmiernie się cieszę, że udało mi się w tym roku odkryć wydawnictwo Filtry, które z…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nocna zmiana” Ania Bas – recenzja

    04/09/2024 /

    U mnie ciągle wakacyjne klimaty pełną gębą, odpoczywam sobie właśnie na zacisznym tarasie z widokiem na przepiękną zatoczkę na wyspie Murter. Jest to również doskonała okazja, żeby napisać recenzję jednej z książek, które zabrałam ze sobą na wakacje. Koniec końców…

    czytaj dalej
    By Madusia
3031323334

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top