poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Taka piękna śmierć” Magdalena Majcher – recenzja przedpremierowa

    08/10/2023 /

    Jesienią wracamy do tradycji niedzielnych recenzji, ponieważ ten wieczór ma w sobie niepowtarzalny klimat ostatniego oddechu wolności przed smutną poniedziałkową rzeczywistością. Najczęściej spędzam go pod kocykiem wyczytując kolejne książki, a dzisiaj przybywam z przedpremierową recenzją takiej, która zdecydowanie umili Wam…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rzym to ja” Santiago Posteguillo – recenzja przedpremierowa

    06/10/2023 /

    Wydawać by się mogło, że o Gajuszu Juliuszu Cezarze napisano już wszystko. Jest to najbardziej znana postać starożytnego Rzymu i każdy przynajmniej raz w życiu o nim słyszał. Ilość opracowań i powieści powstałych na kanwie losów jest praktycznie niepoliczalna. Aż…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Sekret pacjentki” Loreth Anne White – recenzja

    04/10/2023 /

    Ciemność sprzyja sekretom, więc długie jesienne wieczory to idealny moment, żeby sięgnąć po mroczny thriller psychologiczny. I tutaj na pierwsze miejsce na liście jesiennych must read wpada nowa powieść Loreth Anne White "Sekret pacjentki", która miała swoją premierę w zeszłym…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dewajtis” Maria Rodziewiczówna – recenzja

    01/10/2023 /

    Czy książka napisana jeszcze w XIX wieku może się spodobać obecnemu czytelnikowi? Takie pytanie zadałam sobie przed lekturą wznowienia jednej z najpopularniejszych książek Marii Rodziewiczówny. Czy "Dewajtis" w XXI wieku może zachwycić? Czy jest to książka na tyle uniwersalna, że…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Skowyt” Maciej Kaźmierczak – recenzja przedpremierowa

    26/09/2023 /

    Często mam tak, że jeśli pierwszy tom książki mnie zachwycił, to w przypadku kolejnego bywam rozczarowana. I dlatego też na drugą część przygód komisarza Roberta Foksa oczekiwałam z niecierpliwością, ale także i z ogromną niepewnością. Zwykle bowiem bywa tak, że…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Czas krwawego księżyca” David Grann – recenzja przedpremierowa

    25/09/2023 /

    Historia Stanów Zjednoczonych pełna jest krwawych i bolesnych kart. Niektóre z nich, jak niewolnictwo, są dobrze znane, zdarzają się jednak takie, które giną w mroku zapomnienia, o których nikt nie chce mówić ani wspominać. Taką właśnie historię opowiada David Grann…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Hacjenda” Isabel Cañas – recenzja przedpremierowa

    23/09/2023 /

    Przyszła jesień, zrobiło się szaro, ponuro i deszczowo. I wreszcie można spokojnie czytać książki pod kocem bez żadnych wyrzutów sumienia, że skoro tak jest ładnie, to powinnam iść/zrobić itp. itd. Skończyło się, nadszedł teraz czas na nadrabianie zaległości. Zanim jednak…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ostatnia wielka księżna” Bryn Turnbull – recenzja

    21/09/2023 /

    Jesienią lubię czytać powieści, otulona różowym kocykiem popijając przy tym kolejne kubki gorącej herbaty, gdy za oknem robi się szaro, mglisto i ponuro. Przenoszę się wtedy wraz z książką do zupełnie innych czasów i miejsc, przeżywając rozterki głównych bohaterów, niestety…

    czytaj dalej
    By Madusia
3738394041

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (121) recenzja (345) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (46) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Charlotte McConaghy po raz kolejny roztrzaskała mo Charlotte McConaghy po raz kolejny roztrzaskała moje serduszko. „Dziki mroczny brzeg” pochłonął mnie w zeszłym roku, teraz nadszedł czas na jej kolejną powieść.

„Kiedyś były tu wilki” to historia surowa, przepełniona bólem, tęsknotą i niepokojem o świat, który sami powoli doprowadzamy do ruiny. Szkockie wzgórza Highlands spowite mgłą, wilki wracające na dawne tereny i siostry próbujące odnaleźć siebie po traumie. Absolutnie wszystko tutaj jest dzikie, szorstkie i boleśnie prawdziwe. 

Ta książka boli i uwiera.Momentami przytłacza swoją bezwzględnością, ale jednocześnie hipnotyzuje pięknem natury i niezwykłą więzią, która potrafi połączyć ludzi oraz zwierzęta. McConaghy znów przypomina, że człowiek nie stoi ponad przyrodą, a jest jedynie jej częścią, a my zdecydowanie nie chcemy pamiętać.

Nie da się przejść obok tej historii obojętnie. Zostawia w głowie chaos myśli, wyrzuty sumienia i cichą nadzieję, że może jeszcze nie wszystko stracone. 

„Kiedyś były tu wilki” to powieść Absolutnie wyjątkowa. Poruszająca. Bolesna. Okrutna. Piękna. Niepowtarzalna. Doskonała. Czytajcie, proszę.

Szersza recenzja czeka na blogasku, ale ciągle nie potrafię odnaleźć odpowiednich słów, by opisać to, co przeżyłam w trakcie lektury. Sami musicie to poczuć.

współpraca barterowa z @filialiteracka 

#recenzjaksiążki #ksiazkanadzis #polskiebookstagramy #kochamczytać #czytam
Jadwiga postanowiła zmobilizować mnie do zmontowan Jadwiga postanowiła zmobilizować mnie do zmontowania rolki, bo wyszła tak epicko na zdjęciach, więc nie mogłam jej odmówić. A dodatkowo pozowała wyjątkowo dzielnie, bo ma zdecydowanie mniejsze parcie na szkło niż Tosia.

sześć dzisiejszych premier, chociaż nie są to ostatnie - w drodze jest jeszcze nowa Iza Janiszewska i biografia Czarnka. 

wszystkie interesujące mnie majowe książki znajdziecie na blogasku - wpadła tam dziś notka. aktywny link w bio.

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #bookreelsofinstagram #guineapigsofinsta #ksiazkanadzis
Gotowi na pierwszą majową środę pełną cudnych prem Gotowi na pierwszą majową środę pełną cudnych premier i nowości? 

Na blogaska właśnie wjechały zapowiedzi tego miesiąca, żebyście już nie musieli sami sprawdzać. Chociaż przypominam - to moja wyjątkowo subiektywna lista.

#takczytam #polskiebookstagramy #książkoholiczka #bookstagrampl #czytaniejestsexy
„Bestia z Zagłębia” złapana! Można założyć, że to „Bestia z Zagłębia” złapana! Można założyć, że to dobre zakończenie książki, ale u Michała Śmielaka to dopiero początek…

„Czarne morze” wciągnęło mnie od pierwszych stron i nie puściło aż do samego brawurowego finału. Ucieczka seryjnego mordercy, upadek komisarza Hardego i jego walka nie tylko ze zbrodnią, ale też z własnymi demonami - tutaj wszystko jest intensywne, mroczne i pełne emocji.

Brutalne zbrodnie, ciężki klimat Sosnowca spowitego deszczem i bohater, który daleki jest od ideału, a przez to tak bardzo prawdziwy. Dodajmy do tego nieustanne napięcie, rosnące z każdą stroną i nieuchronną konfrontację Bestii z Zagłębia z komisarzem Pawłem Hardym, która kryje w sobie znacznie więcej niż to wydaje się na pierwszy rzut oka. Miodzio, jest miodzio!

To kryminał, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zostaje w głowie na długo. Czytałam go, gdy dotarły do mnie niespodziewane wiadomości o śmierci posła Łukasza Litewki właśnie w Sosnowcu, będącym przecież miejscem akcji „Czarnego Morza”, co sprawiło, że książka wstrząsnęła mną w dwójnasób. I chociaż takiego skojarzenia nie polecam, to sama lektura trafia do grona tych nieodkładanych, które polecam z całego serduszka!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwoczarnaowca 

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #czytampolskichautorów #czytajpolsko
Polityka bywa teatrem, chociaż ostatnio coraz częś Polityka bywa teatrem, chociaż ostatnio coraz częściej przypomina thriller, napędzany ambicją, gniewem i zemstą. I jak doskonale wiecie, to jeden z moich najulubieńszych tematów, więc obok tej książki nie mogłam przejść obojętnie!

Po przegranych wyborach praktycznie wszyscy skreślili Donalda Trump, bo wydawało się, że po szturmie na Kapitol nastąpi gwałtowny koniec jego politycznej historii. Na przekór jednak wszystkim okazało się, że to dopiero początek.

„Zemsta. Kulisy powrotu Donalda Trumpa do władzy” pozwala czytelnikowi spojrzeć za kulisy tych czterech lat pomiędzy kadencjami. Nie jest to jednak suchy reportaż, to intrygująca opowieść o determinacji, budowaniu wpływów i grze, w której stawką jest wszystko.

Alex Isenstadt, reporter polityczny z wieloletnim doświadczeniem, zabiera czytelników tam, gdzie zwykle nie mają dostępu, w kuluary prywatnych rozmów, decyzji i mechanizmów, kształtujących wielką politykę. Bez zbędnego moralizowania i bez forsowania własnych ocen. Pozwala faktom mówić samym za siebie.

Czy to jeszcze strategia, czy już obsesja?
Gdzie kończy się polityk, a zaczyna wykreowana postać?
I kim tak naprawdę jest, a właściwie kim stał się sam Donald Trump.

Jedno jest pewne, tę historię czyta się jak dobrą sensację i zdecydowanie ciężko się od niej oderwać. A zemsta to jedna z największych ludzkich namiętności, bez dwóch zdań.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @quello.wydawnictwo - a to dopiero pierwsza książka wydana w tym inprincie.

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #czytamreportaże #ksiazkanadzis
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich wypada wł Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich wypada właśnie dziś.

Dzisiaj też w wypadku zginął poseł Łukasz Litewka i cała radość ze świętowania wyparowała.

nie spodziewałam się, że tak mną to wstrząśnie.

#światowydzieńksiążki #polskiebookstagramy #bookshelf #guineapigoftheday #booksbooksbooks
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top