poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

  • Lifestyle

    Blogmas: dzień 8. – ulubione świąteczne filmy. ;)

    08/12/2016 /

             Pierwszy tydzień blogmas za nami i nie tracimy tempa. Przyznam szczerze, że jestem zaskoczona zarówno faktem, że udaje mi się dodawać codziennie coś nowego jak i Waszym odbiorem tej serii. Nie spodziewałam się tylu ciepłych słów…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Blogmas: dzień 6. – Mikołajki: Nie kupuj, adoptuj! :)

    06/12/2016 /

              Mikołajki dzisiaj! Dzień pełen prezentów i sympatycznych brzuchatych dżentelmenów ubranych na czerwono. Pamiętam z dzieciństwa te wszystkie emocje, gdy budziłyśmy się rano bez żadnych protestów (to zdecydowanie taka jedyna sytuacja w ciągu całego roku ;p)…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Blogmas: dzień 5. – zima na ramiona moje spadła. :)

    05/12/2016 /

               Przymroziło dzisiaj w Krakowie, chyba pierwszy taki mróz w tym roku. Oczywiście przekłada się to na słynny już krakowski smog, który niedługo popularnością przebije smoka wawelskiego. Na moim nieco brudnym oknie kuchennym szron namalował piękne…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Blogmas: dzień 3. – ulubione piosenki świąteczne. :)

    03/12/2016 /

              Jest sobota, trzeci dzień grudnia, pora więc na trzeciego posta z serii blogmas. 😉 Dzisiaj postanowiłam, że będzie lekko i przyjemnie i trochę sobie pośpiewamy. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię śpiewać. Nie oznacza…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Blogmas: dzień 1. – listopadowe wyzwanie czytelnicze część 1. :)

    01/12/2016 /

            I mamy grudzień! Ostatni miesiąc roku. Zaczyna się ten magiczny czas przybliżający nas do Świąt. W Krakowie od kilku dni śniegu mamy pod dostatkiem, do tego zimny wiatr i temperatura ledwo na minusie, czyli zdecydowanie moja…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Czerwcowe migawki z Instagrama.

    11/07/2016 /

              Szalenie szybko płynie mi ten czas ostatnio, już kolejny miesiąc za nami. Powiem Wam szczerze, że coraz bardziej się stresuję egzaminem, co wpływa niezwykle motywująco. Dodatkowym bodźcem jest też fakt, że wreszcie szykują nam się małe wakacje i wtedy…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    Majowe migawki z Instagrama.

    10/06/2016 /

             Już za kilka godzin wreszcie się zacznie wielkie święto piłkarskie. Większość dziewcząt zapewne przez najbliższy miesiąc będzie bardzo narzekać i marudzić, u mnie natomiast będzie zupełnie odwrotnie – to ja jestem zdecydowanie większą fanką tego sportu niż Tomasz, który…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Lifestyle

    FMF 2016: Video Game Show: Wiedźmin 3 Dziki Gon.

    31/05/2016 /

             Tego jeszcze na blogu nie było, ale od wczoraj mam w sobie taką ilość endorfinek, że muszę się nią dzielić z całym światem, żeby nie eksplodować z nadmiaru pozytywnych emocji. Od kilku lat w Krakowie (dokładniej od dziewięciu, bowiem…

    czytaj dalej
    By Madusia
23456

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (54) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (132) recenzja (386) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (52) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Jak wam czytelniczo poszedł październik? U mnie ze Jak wam czytelniczo poszedł październik? U mnie zebrał się zacny stosik czternastu papierowych egzemplarzy plus dwa ebooczki, a na nim same przecudowności i mnóstwo dobroci!

I mój najpiękniejszy talerz z @wydawnictwo_poznanskie 

#polskibookstagram #polskiebookstagramy #stosksiążek #czytanietopasja #kochamczytać 

• książki • przeczytane • bestsellery • biblioteczka •
Śledzicie tematy polityczne? Wczoraj w Stanach Zje Śledzicie tematy polityczne? Wczoraj w Stanach Zjednoczonych miały miejsce wybory środka kadencji, które wywróciły amerykańską scenę polityczną do góry nogami. I w związku z tym nie mogła się dziś pojawić żadna inna recenzja niż ta! 

„Co po Trumpie? Ameryka na rozdrożu” Magdaleny Górnickiej-Partyki to wyjątkowo interesująca analiza tego, co dzieje się za oceanem i jak zmieniła się amerykańska polityka w ostatnich latach. Szczególnie doceniam rozmowy z osobami mieszkającymi w Stanach, bo pozwalają spojrzeć na tamtejszą rzeczywistość z nieco innej perspektywy niż ta, którą znamy z medialnych nagłówków. Dużo smaczków dorzuca sama autorka opowiadając o kulisach swojej pracy jako jednej z czołowych komentatorek spraw amerykańskich, mocno w pamięci zapadły mi zarwane bądź ciągle przerywane noce, bo Trump coś powiedział/napisał/zrobił, ewentualnie znów zakończył wojnę, która miała miejsce wyłącznie w jego uniwersum.

To książka napisana przystępnie, bez konieczności posiadania rozległej wiedzy politycznej. Jednoczenie też  skłania do zastanowienia się, czy Ameryka, a wraz z nią cały świat, będą jeszcze kiedyś funkcjonować według zasad sprzed ery Trumpa. Ja mam co do tego spore wątpliwości, podobnie jak sama autorka. Świat po Trumpie nigdy już nie będzie taki sam, tego możemy być pewni.

Jeśli chcecie lepiej zrozumieć, co dzieje się za oceanem, i wyjść nieco poza polityczne nagłówki oraz internetowe memy, zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę! 

Zacne 8/10! 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @wydawnictwo_poznanskie 

Ps. wszelkie podobieństwa Jadwigi nieprzypadkowe.

#recenzjaksiążki #czytajpolsko #polskibookstagram #guineapigoftheday #ksiazkanadzis 

• książka • polityka • amerykańska • czytanie • polska autorka • podcast • przeczytane •
Gotowi na listopad? Na te cudownie krótkie dni i d Gotowi na listopad? Na te cudownie krótkie dni i długie wieczory, idealne do spędzania czasu pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i oczywiście dobrą książką. Jedną. Dwoma. Ewentualnie dwudziestoma siedmioma, bo tyle najciekawszych premier znajduje się już na blogasku! 

Jadwiga poleca!

#polskiebookstagramy #ksiazkoholizm #biblioteczka #guineapigoftheday #czytanie 

• zapowiedzi • blog • świnka morska •
Jeśli kiedyś spotkam na żywo Grzegorza Brudnika to Jeśli kiedyś spotkam na żywo Grzegorza Brudnika to wyściskam go za to, że napisał „Watrę” i to w tak cudnie brawurowym stylu!

Połączenie bohaterów z różnych cykli literackich w jedną historię brzmi jak przepis na chaos i wybuchową mieszankę, ale „Watra” to prawdziwe mistrzostwo! Łezka, Lichy, Cyra, Gniewosz, Korsarz, Rusłan, a do tego niezapomniany Sierść (którego kocham miłością beznadziejną!) spotykają się w sprawie, w której stawką jest znacznie więcej niż rozwiązanie kolejnej zagadki kryminalnej czy złapanie jednego złoczyńcy. Chociaż Śmierciarz też ma tu zacne role do odegrania!

„Watra” to dla mnie coś więcej niż świetny kryminał. To spotkanie z literackimi przyjaciółmi, mnóstwo emocji, trudne tematy i historia, która zostaje w głowie jeszcze długo po zakończeniu lektury. Jest tu wszystko, co kocham, a niesamowita lekkość prowadzenia tej opowieści, łączenie wątków, doskonałość narracji z punktu widzenia różnych bohaterów i psychologiczny majstersztyk wynoszą tę lekturę ponad większość kryminałów najpopularniejszych zagranicznych autorów.

Grzegorz Brudnik, czapki z głów! Nie wiem, jak udało Ci się to wszystko połączyć, ale jestem absolutnie oczarowana. I już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z Łezką!

12/10! Takie książki to ja rozumiem!  Cudnie, zacnie, genialnie!

A to wszystko ciągłe słowa, której wydają mi się zbyt małe.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @filiamrocznastrona 

#ksiazkanadzis #czytampolskichautorów #polskiebookstagramy #polskibookstagram #recenzjaksiazki
Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co prz Ogień niszczy, ale potrafi też odsłonić to, co przez lata próbowaliśmy ukryć. A jeśli chodzi o ludzką pamięć, to czasem lepiej nie wiedzieć, co tak naprawdę skrywa, szczególnie jeśli sam próbuje to wyprzeć…

Izabela Janiszewska wraca z kolejną historią, w której spotykamy Anitę Bauer i Macieja Wajdę, bohaterów „Zamkniętych w lodzie”. Tym razem czeka na nich wyjątkowo makabryczna zbrodnia, tajemnice z przeszłości i wspomnienia, które po latach zaczynają powracać. Tylko jak poradzić sobie z prawdą o samym sobie, gdy ta okazuje się najtrudniejsza do zrozumienia? Czasem pamięć nieprzypadkowo ukrywa przed nami pewne fakty.

Uwielbiam niesamowitą zdolność autorki do łączenia kryminalnej zagadki z psychologiczną głębią. Izabela Janiszewska zdecydowanie nie musi kusić czytelników fajerwerkami i nieustannymi zwrotami akcji, bo doskonale wie, że największy niepokój kryje się w ludzkiej psychice i perfekcyjnie obraca się w tej materii. I właśnie to sprawia, że od tej książki trudno się oderwać!

Izabela Janiszewska po raz kolejny udowadnia mi, że mogę sięgać po jej powieści w ciemno i polecać je absolutnie każdemu. To wyjątkowo mocne 11/10, które na długo zostanie w pamięci!

Tylko pamiętajcie, żeby najpierw przeczytać „Zamkniętych w lodzie”, bo wtedy „Stracone w ogniu” wybrzmią jeszcze mocniej! 

Premiera już jutro!

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @czwartastronakryminalu 

#polskiebookstagramy #kolory_jesieni_fotowtorek_2026 #czytajpolsko #recenzjaksiążki #ksiazkanadzis
Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i n Targi Książki w Krakowie rozpoczęte, zaliczone i najprawdopodobniej już za mną, bo coś mnie rozkłada.

Stos zatem oszczędny w formie, części przedpremierowych egzemplarzy nie brałam, bo mam już w domu. 

Popołudniowe godziny sprzyjały mniejszej liczbie osób, więc dało się spokojnie pobuszować, pooglądać i nawet wyczaić dobre promki na starsze tytuły. 

Gdybym się lepiej czuła, zapewne zachwyty byłyby większe, ale za to mam kilkunastu nowych towarzyszy niedoli, gdy będę się wygrzewała zakopana po uszy pod kołdrą.

Przybywacie do Krakowa?

#polskiebookstagramy #polskibookstagram #ksiazkoholizm #kochamczytać #bookshelf
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top