poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery września 2024!

read more
Książki

Zaczytana Madusia: grudniowy stosik, czyli co przeczytałam we grudniu.

read more
Książki

Zaczytana Madusia: najciekawsze premiery listopada!

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery marca 2026!

    03/03/2026 /

    Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek to idealne święto, żeby uczcić je bogatą listą zapowiedzi marcowych. Widać, że wiosna zbliża się pełną parą, bo i książki pojawiają się z częstotliwością zielonych listków na drzewach, a ja i tak wybrałam ledwie kilkadziesiąt.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rechtorka” Magdalena Majcher – recenzja premierowa

    25/02/2026 /

    W ostatnią środę lutego swoją premierę ma trzeci i na razie ostatni tom "Kryminalnego Śląska" autorstwa Magdaleny Majcher. Już ubolewam nad tym faktem, ponieważ mam ogromną słabość do panującego w niej klimatu, znanego z czasów mojego dzieciństwa i do Śląska…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Pragniemy zawiadomić, że jutro zostaniemy zabici wraz z rodzinami” Philip Gourevitch – recenzja przedpremierowa

    24/02/2026 /

    Cztery lata temu obudziliśmy się w nowej rzeczywistości, gdy cały świat obiegły informacje o pełnoskalowej agresji za naszą wschodnią granicą. Pierwszy raz za mojego życia mogłam oglądać wojnę z bliska, budząc się z przerażeniem w nocy, żeby szybko sprawdzić, czy…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Wysokofunkcjonująca depresja. Pięć kroków ku zdrowiu” Dr Judith Joseph – recenzja

    23/02/2026 /

    23.02. obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Pamiętajcie, że nie jesteście sami, a ważne informacje dotyczące wsparcia możecie znaleźć np. tu. Kiedy dostałam zaproszenie do recenzji pierwszej w Polsce książki dotyczącej wysokofunkcjonującej depresji, od razu wiedziałam, że to właśnie tego…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Córeczka” Romy Hausmann – recenzja przedpremierowa

    10/02/2026 /

    W każdej podróży towarzyszy mi książka. I nie ma tu znaczenia, czym się poruszam, bowiem od środka transportu zależy jedynie ilość pozycji, którą mogę ze sobą zabrać do bagażu. Najlepiej oczywiście jest podróżować własnym samochodem (znaczy się mąż prowadzi, ja…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły” Daisy Dunn – recenzja

    09/02/2026 /

    Szaleństwo przedurlopowe tak mnie pochłonęło, że nie udało mi się przez kilka ostatnich dni napisać absolutnie nic. Od sobotniego przedpołudnia zaś tonę w zachwytach nad pięknem i urokiem Seszeli, które podbiły moje serduszko i sprawiły, że wiem, jak wygląda raj.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lutego 2026!

    03/02/2026 /

    Tydzień nabiera rozpędu, a ja razem z nim. Do urlopu zostało mi raptem dwa i pół dnia, a lista zadań do zrealizowania w głowie (i na różnych karteczkach) przed nim ciągle się wydłuża. Ale dla kilku dni odpoczynku, tak bardzo…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Revolterium” Bernard Gromek – recenzja

    02/02/2026 /

    Zapewne niewielu z was wie, że w tym miesiącu będziemy obchodzić sto osiemdziesiątą rocznicę wybuchu powstania krakowskiego. To jeden z tych bardziej zapomnianych zrywów narodowych (aczkolwiek jest to nazwa mocno na wyrost, bowiem stoczono tylko jedną bitwę), a dodatkowo jeszcze…

    czytaj dalej
    By Madusia
56789

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top