poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: „Zanim przyjdzie potop” Dolores Redondo – recenzja.

read more
Książki

Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery lutego 2026!

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Tutaj mieszka zło” Sonia Rosa – recenzja przedpremierowa

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery listopada 2024!

    04/11/2024 /

    Listopad przyszedł do mnie niespodziewanie, gdy mocno tkwię jeszcze w oparach października. Stosy nieprzeczytanych książek czają się w każdym kącie mieszkania - stąd zapowiadany ostatnio recenzencki maraton, bo tyle dobrego musi tu w końcu się pojawić, a tu nagle rozpoczął…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Książę. Biografia Tadeusza Boya-Żeleńskiego” Monika Śliwińska – recenzja

    03/11/2024 /

    W zeszłym miesiącu miała swoją premierę doskonała biografia, którą delektowałam się przez dłuższy czas. Jest to książka z gatunku tych, których nie chce się zbyt szybko skończyć i rozkoszuje się lekturą każdej strony. Monika Śliwińska, po raz kolejny, stworzyła dzieło…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ostrakon” Krzysztof P. Czyżewski – recenzja

    02/11/2024 /

    Listopad zaczął się piękną, słoneczną pogodą, więc możemy się chociaż przez jeszcze kilka chwil cieszyć się złotą jesienią. Przez ten miesiąc spodziewajcie się na blogasku prawdziwego maratonu recenzji, nieco słabszy październik muszę teraz nadgonić. A poza tym, niedługo nadejdzie czas…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Catherine. Księżna Walii” Robert Jobson – recenzja

    22/10/2024 /

    Moją ogromną słabością są królewskie dynastie, o których mogę czytać do końca. Szczególne względy ma u mnie ta angielska, bowiem mogę śledzić jej losy współcześnie. Dzisiaj ilość pojawiających się o niej plotek i ploteczek jest porażająca i zawsze zastanawiam się,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Szpiedzy Putina” Grzegorz Rzeczkowski – recenzja przedpremierowa

    21/10/2024 /

    Jeden z bardziej zamotanych tygodni w tym roku rozpoczynam z przytupem! Dziś poważna recenzja, bowiem książka dotyczy niezwykle poważnego tematu. W najbliższą środę swoją premierę będzie miała nowa książka Grzegorza Rzeczkowskiego o wiele mówiącym tytule: "Szpiedzy Putina. Jak ludzie Kremla…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Kraków

    Zaczytana Madusia: „W głąb” Katarzyna Bonda – recenzja przedpremierowa

    20/10/2024 /

    Znalazłam książkę roku 2024! I chociaż wieloma się zachwycałam, a sporo zapewne jeszcze przede mną, to Katarzyna Bonda rozwaliła system swoją najnowszą powieścią. Po raz pierwszy brakuje mi słów, żeby wyrazić to, co czuję po jej przeczytaniu. "W głąb" to…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Andrzej Kowerski. Szpieg bez cienia” Monika Koszewska – recenzja

    19/10/2024 /

    Bardzo często okazuje się, że to życie pisze najlepsze scenariusze, w które aż ciężko uwierzyć. Takim przykładem jest najnowsza książka Moniki Koszewskiej opowiadająca o nieprawdopodobnych losach Andrzeja Kowerskiego, którego to nazwisko pewnie czytacie po raz pierwszy. Sama też wcześniej nie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dziewczyna o mocnym głosie” Abi Daré – recenzja

    18/10/2024 /

    Ależ to było zachwycające i odświeżające, a zarazem tak niezwykle bolesne. Ta niepozorna książka z mocnym tytułem podziałała na mnie tak mocno, że mimo, iż minęło już kilka dni od jej przeczytania (i kilka kolejnych książek też już się w…

    czytaj dalej
    By Madusia
2728293031

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top