poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: „Morelowa księgarnia” Oresta Osijczuk – recenzja przedpremierowa

read more
Podróże

Jak dobrze nam zdobywać góry: krokusy w Dolinie Chochołowskiej

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Nocny welon” Ewa Sobieniewska – recenzja

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Anatomia zbrodni” Val McDermid – recenzja

    12/11/2024 /

    Wznowienia i nowe tłumaczenia to doskonała okazja, żeby sięgnąć po tytuł, który uwielbiamy bądź ten, który wcześniej przegapiliśmy. "Anatomia zbrodni. True Crime: kulisy zbrodni i kryminalistyki" to ten drugi przypadek. Aż sama się dziwię, że wcześniej na nią nie trafiłam,…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Nasze odzyskane miejsca” Alina Staneczek – recenzja

    11/11/2024 /

    Mogłoby się wydawać, że o miłości napisano już wszystko. Przerobiono ją wzdłuż i wszerz, w każdej możliwej postaci i ciężko wymyślić coś zupełnie nowego i oryginalnego, bo przecież "to już było". A mimo to ciągle powstają książki, które w niespotykanie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „W starym Wiedniu” Paulina Rabczak – recenzja

    10/11/2024 /

    Recenzowanie książek, które mi się podobają, jest w większości proste. Czasem tylko się zdarza, że ciężko mi ubrać zachwyt w odpowiednie słowa i muszę odczekać kilka chwil, aż spłynie na mnie natchnienie. Najgorzej jest jednak w przypadku tych, które podobają…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Papier, kamień, nożyce” Alice Feeney – recenzja przedpremierowa

    09/11/2024 /

    Zimny długi weekend sprzyja czytaniu. Zaszyłam się pod kocem i na zmianę czytam i śpię. Dzięki takiemu trybowi życia udało mi się wciągnąć przedpremierowo niesamowity thriller autorstwa Alice Feeney. Klimatycznie siadł prawie idealnie, tylko śniegu za oknem mi brakowało, żebym…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Poradnik grzebania kotów” Mika Modrzyńska – recenzja

    08/11/2024 /

    Piątkowy wieczór po ciężkim tygodniu to idealny moment na relaksującą lekturę i tak się składa, że ostatnio takich mi nie brakuje. Dzisiaj przychodzę z recenzją piekielnie ciekawej książki o zagadkowym tytule "Poradnik grzebania kotów". Niech Was on jednak nie zmyli…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ona i dom, który tańczy” Małgorzata Oliwia Sobczak – recenzja

    07/11/2024 /

    W tym roku moje serduszko mocno zabiło dla serii Kolory Zła Małgorzaty Oliwii Sobczak, do grona której w maju dołączyła "Żółć". Miałam ten komfort, że udało mi się przeczytać wszystkie cztery tomy za jednym zamachem, więc można powiedzieć, że mocno…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kajdany” Bartłomiej Kowaliński – recenzja

    06/11/2024 /

    I w końcu nadeszły one! Długie, jesienne wieczory, podczas których mogę czytać i czytać bez większych wyrzutów sumienia. Mój organizm ma jedną, prostą zasadę - jeśli jest ciemno, to znaczy, że nadszedł moment odpoczynku. I dlatego po zmianie czasu na…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Deus Sex Machina” Ewa Stusińska – recenzja

    05/11/2024 /

    Kto by się spodziewał, że za naszego życia nastąpi tak szybki rozwój sztucznej inteligencji? Ostatnio byłam na szkoleniu dotyczącym tego, jaki wpływ może mieć na naszą codzienność i przyznam się szczerze, że nieco mnie to momentami przerażało. Ewa Stusińska w…

    czytaj dalej
    By Madusia
2627282930

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top