poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: „Głowa do góry, cycki do przodu!” Gabriela Gargaś – recenzja

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Polki w Ameryce” Magdalena Żelazowska – recenzja

read more
Książki

Zaczytana Madusia – „Głośniej” Anna Górna – recenzja

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Morderstwo w księgarni” Merryn Allingham – recenzja

    24/06/2023 /

    Pierwszy wakacyjny weekend trwa! Letnie miesiące to idealny czas na nieco lżejsze lektury, więc w najbliższym czasie pewnie kilka takich recenzji się pojawi, mimo iż pozostaję wierna swoim ukochanym ciężkim klimatom. Jako pierwszą książkę, która doskonale pasuje na wakacje jest…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ta dziewczyna” Ruth Ware – recenzja

    11/06/2023 /

    I znów mamy niedzielne popołudnie, to był piękny długi weekend, w który wreszcie udało mi się odpocząć i zregenerować. I właśnie dzięki temu relaksowi udało mi się napisać kolejną recenzję, którą mam przyjemność Wam zaprezentować. Dzisiaj na tapet wjechała zeszłomiesięczna…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery czerwca 2023!

    09/06/2023 /

    Czerwiec zaczynamy z lekkim falstartem, bo jego początek i końcówka maja były naprawdę szalone. Dopiero dzisiaj mam czas, żeby przysiąść i zagłębić się w najciekawszych premierach, których znowu szykuje się całkiem spory stos. Myślałam, że będzie to miesiąc, gdy nieco…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kobieta kanibal” Ryan Green – recenzja

    06/06/2023 /

    Ostatnio jednym z gatunków literackich, który szturmem zdobył moje serduszko, jest zdecydowanie true crime. Łączy w sobie to co uwielbiam - prawdziwą historię z lekko podkolorowanym beletrystycznie tłem, dzięki czemu możemy poznać motywy, sposób myślenia konkretnego złoczyńcy. Wślizgujemy się czasem…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Sekta z Wyspy Mgieł” Mariette Lindstein – recenzja premierowa

    31/05/2023 /

    I oto znów mamy środę i kolejnych kilkanaście fascynujących tytułów na naszym rynku wydawniczym. Nie zawsze jednak są to nowości, czasem pojawiają się także wznowienia, na które również warto spojrzeć przychylnym okiem. Jednym z takich dzisiejszych wznowień jest skandynawski thriller…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ginekolodzy 2” Iza Komendołowicz – recenzja przedpremierowa

    30/05/2023 /

    Reportaż to zdecydowanie jeden z moich ulubieńszych gatunków literackich, chociaż nie zawsze tak było. Musiałam dorosnąć, żeby móc w pełni świadomie po nie sięgać i znaleźć przyjemność w ich lekturze. Bardzo cenię zwłaszcza te reportaże, które budzą emocje, które pozwalają…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Jakub Szamałek „Stacja” – recenzja przedpremierowa

    28/05/2023 /

    Wracam do tradycji niedzielnych recenzji i to z przytupem, bo dzisiaj przychodzę z recenzją książki, która swoją premierę będzie miała w najbliższą środę. Jest to długo wyczekiwana nowa powieść Jakuba Szamałka, znanego z bestsellerowej trylogii Ukryta sieć. Przyznam szczerze, że…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Pomsta” Maciej Kaźmierczak – recenzja premierowa

    24/05/2023 /

    Deszczowe środowe popołudnie to idealny moment, żeby pogadać sobie o książkach. Właśnie dzisiaj swoją premierę ma nowy kryminał Macieja Kaźmierczaka "Pomsta", który znalazł się w top 30 najpoczytniejszych pisarzy 2022 roku, stworzonej wg raportu Biblioteki Narodowej. Zupełnie nie dziwi mnie…

    czytaj dalej
    By Madusia
4748495051

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top