Zaczytana Madusia: majowy stosik, czyli co przeczytałam w maju. :)
Tegoroczna wiosna to jest wyjątkowo letnia i trochę się obawiam co to będzie się działo z temperaturą w ciągu tych wakacyjnych miesięcy. Przyznam szczerze, że w takim upale dość średnio funkcjonuję i głównie kryję się w zaciszu…
Zaczytana Madusia: na co czekam w czerwcu, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Dobrze się złożyło, że ostatni dzień maja jest świętem i można spokojnie odpocząć i ogarnąć wszystkie zaległe sprawy (a przynajmniej ich większość). Koniec miesiąca to idealna pora, żeby przedstawić zestawienie najbardziej mnie interesujących książkowych zapowiedzi czerwca. Na…
Zaczytana Madusia: na co czekam w kwietniu, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Wiadomo, że najcięższy jest powrót do życia po urlopie. 😉 I ja właśnie przeżywam taki szok, z którym radzę sobie raz lepiej, a raz gorzej (np. gorzej było wczoraj, dzisiaj liczę, że forma będzie zwyżkować) i dlatego…
Zaczytana Madusia: na co czekam w marcu, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Marzec! I tak naprawdę to jedyne na co czekam to wiosna. ;p Ja wiem, że zima i że musi być zimno, ale ostatnio tydzień w Krakowie był dosłownie arktyczny. I niby teraz ma już być lepiej,…
Zaczytana Madusia: na co czekam w lutym, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Niedzielne przedpołudnie – cisza, spokój, wszyscy śpią. Tylko ja siedzę i stukam namiętnie w klawisze klawiatury, żeby napisać obiecaną notkę. Myślami jednak jestem daleko, nawet bardzo, bo u stóp Nanga Parbat, gdzie w ciągu ostatnich dwóch dni…
Zaczytana Madusia: na co czekam w styczniu, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Uff, ten pierwszy tydzień roku zdecydowanie był szalony i wyjątkowo pracowity, więc po cichu liczę, że dalsze dni będą spokojniejsze. Na razie staram się ogarnąć moje postanowienia noworoczne i nawet trochę mi wychodzą. Trochę wyzwań czytelniczych ustanowiłam sobie…
Zaczytana Madusia: na co czekam w listopadzie, czyli zapowiedzi czytelnicze.
I mamy już listopad – przedostatni miesiąc w roku. Wyjątkowo szybko biegnie mi ostatnio czas, ledwo ze wszystkim się wyrabiam, ale na szczęście już za kilka dni będzie okazja do odpoczynku, ponieważ wyjeżdżam na wakacje. Bardzo…
Zaczytana Madusia: na co czekam w październiku, czyli zapowiedzi czytelnicze.
Piękny ten weekend jest. Pomijając mgliste i bardzo zimne poranki, naprawdę ładnie się zrobiło, ale nie ma się co przyzwyczajać, już od wtorku typowa brzydka jesień się zaczyna. Fajny był ten wrzesień i po cichu liczę, że…