poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Książki

Zaczytana Madusia: najciekawsze premiery listopada!

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Zmiana warty” Elżbieta Pytlarz – recenzja

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Psia gwiazda. Kobiety z rodziny Wierzbickich” Katarzyna Ryrych – recenzja

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Hacjenda” Isabel Cañas – recenzja przedpremierowa

    23/09/2023 /

    Przyszła jesień, zrobiło się szaro, ponuro i deszczowo. I wreszcie można spokojnie czytać książki pod kocem bez żadnych wyrzutów sumienia, że skoro tak jest ładnie, to powinnam iść/zrobić itp. itd. Skończyło się, nadszedł teraz czas na nadrabianie zaległości. Zanim jednak…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ostatnia wielka księżna” Bryn Turnbull – recenzja

    21/09/2023 /

    Jesienią lubię czytać powieści, otulona różowym kocykiem popijając przy tym kolejne kubki gorącej herbaty, gdy za oknem robi się szaro, mglisto i ponuro. Przenoszę się wtedy wraz z książką do zupełnie innych czasów i miejsc, przeżywając rozterki głównych bohaterów, niestety…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Żar”Weronika Mathia – recenzja

    17/09/2023 /

    "To nie są motyle, prędzej ćmy..." - śpiewa Kasia Nosowska w jednej ze swoich lirycznych piosenek, która przyszła mi do głowy podczas czytania tej książki. Nie znajdziemy tu jednak wierszy delikatnych jak motyle skrzydła, tylko duszną atmosferę, prawdziwe dramaty i…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru” Aleksandra Wierzbicka, Mikołaj Milcke – recenzja

    15/09/2023 /

    Koniec lata, piękne słońce, delikatny zapach czereśni z bursztynem utrzymuje się w powietrzu - w takich oto warunkach przyszło mi czytać niezwykle piękną i ciepłą opowieść o Kalinie Jędrusik widzianą oczami jej córki z wyboru, jak określa samą siebie Autorka.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Pamiętnik Magdy Kot” Karolina Lewestam, Anna Masłoń – recenzja przedpremierowa

    04/09/2023 /

    I zaczął się wrzesień - taki trochę przejściowy miesiąc między latem a jesienią. Żeby jak najdłużej utrzymać ten lekki wakacyjny klimat przychodzę dzisiaj ze świetną książką, która będzie miała swoją premierę w najbliższą środę. "Pamiętnik Magdy Kot" to brawurowe połączenie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery września 2023!

    30/08/2023 /

    Jeśli do tej pory myślałam, że wydawcy zarzucali nas dużą ilością świetnych książek, to we wrześniu wypuścili prawdziwą lawinę. Już wiem, że w końcu będę musiała pojechać po ten piąty regał do swojej biblioteczki, bo normalnie się nie pomieszczę. Zwłaszcza…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Podróże

    Magiczna Polska: ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

    27/08/2023 /

    Wakacje chylą się ku końcowi, a ja powracam do tradycyjnych niedzielnych wpisów, choć dzisiaj nie będzie recenzji. W tą ostatnią wakacyjną niedzielę chciałabym Was zabrać do nadzwyczajnej krainy przycupniętej nad Morzem Bałtyckim, nieopodal Łeby. Tam właśnie znajduje się Słowiński Park…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Dziennik rosyjski” Anna Politkowska – recenzja

    21/08/2023 /

    Gdybyście mogli przeczytać w tym roku tylko jedną książkę, to niech będzie to koniecznie "Dziennik rosyjski" Anny Politkowskiej. Kiedy za niecałe dwa miesiące staniemy przy urnach wyborczych i będziemy mogli zadecydować o kształcie polityki naszego kraju, niech z tyłu głowy…

    czytaj dalej
    By Madusia
4445464748

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (123) recenzja (363) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (49) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem z nie wiem, ile książek przeczytałam w życiu. Wiem za to, że niezmiennie kupuję nowe (bowiem ONI ciągle piszą!), mimo że moje regały od dawna sugerują, że powinnam przestać. 

mam na imię Magdalena i od kilku ładnych lat (a będzie ich już ponad trzynaście, choć tematyka się zmieniała) prowadzę swój książkowy zakątek internetu, w którym dzielę się tym, co przeczytałam, co mnie zachwyciło, co rozczarowało (aczkolwiek to rzadziej) i co sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu książki myślałam o jej treści.

dominują u mnie mroczniejsze klimaty - kryminały, thrillery, true crime, historia i reportaże, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie dobre historie.

a wszystko to w otoczeniu świnek morskich (trzy wesołe ryjki adopciaki obecnie z nami mieszkają) i całej codzienności, która niezmiennie mnie fascynuje.

tylko uczciwie ostrzegam: Twoja lista książek do przeczytania może się niebezpiecznie wydłużyć.

taką obietnicę mogę złożyć.

„muszę Ci koniecznie opowiedzieć, o czym właśnie przeczytałam” - zostań i wysłuchaj!

#polskiebookstagramy #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #ulubione_fotowtorek_2026
a lato nie było piękne tego roku. czytelniczo tak a lato nie było piękne tego roku.

czytelniczo tak sobie,
reszta niewiele lepiej.

czekamy na jesień.

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #czytajpolsko #podsumowanie
W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesi W 1997 roku, mniej więcej w okolicach moich dziesiątych urodzin, rodzice zapisali się do „Świata Książki”. Jedną z pierwszych zamówionych pozycji był „Poczet królów i książąt polskich Jana Matejki”. Na moją usilną prośbę, oczywiście. 

Męczyłam ją w dzieciństwie przeokropnie, a dziś nadal potrafię cytować z pamięci całkiem obszerne fragmenty. I to właśnie wtedy zaczęła się moja miłość do historii, która cały czas ma się naprawdę dobrze.

I dlatego po „Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii” Mariusza Sampa sięgnęłam właściwie w ciemno.

Myślałam, że o Piastach napisano już tyle, że niewiele może mnie zaskoczyć.

Ależ się myliłam! 

Bo ta książka to właściwie true crime sprzed setek lat. M0rderstwa, zdrady, okrucieństwo, walka o władzę, zemsta i pozbywanie się przeciwników w sposób, przy którym niejeden współczesny kryminał wypada blado. 

A przy tym całość daleka jest od suchej lekcji historii. Autor podzielił książkę na trzy okresy, a każdy z nich wypełnił niezwykle barwnymi opowieściami. Czyta się to naprawdę świetnie i lekko, mimo okrucieństw, których tu nie brakuje.

Bardzo doceniam też fakt, że Mariusz Samp wyraźnie oddziela fakty od hipotez i plotek. Przy fragmentarycznych i często niepewnych średniowiecznych źródłach ma to ogromne znaczenie i pozwala czytelnikowi samemu wyrobić sobie zdanie.

I chyba właśnie dlatego ta książka tak mnie wciągnęła. Piastowie okazują się znacznie bardziej krwawi, brutalni i nieprzewidywalni niż pamiętamy ze szkolnych lekcji historii. „Gra o tron” to momentami bajeczka dla dzieci, przy tym, co nasi prapradziadowie wyrabiali.

Polecam z całego serduszka, szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znakhoryzont 

Premiera w najbliższą środę 12.08.2026.

A jest jakaś historyczna książka, która naprawdę Was zaskoczyła?

#recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #polskiebookstagramy #takczytam #książkoholiczka
zwykła prosta codzienność. ten mój chaos, w który zwykła prosta codzienność.

ten mój chaos, w którym odnajduję się najlepiej.

taki moment, że „niby nic”, a jednak ważne i piękne.

wracam z nadzieją.

a na blogasku zapowiedzi sierpniowe - która najbardziej Was zaciekawiła?
link znajdziecie w bio.

#życie_fotowtorek_2026 #polskibookstagram #książkoholiczka #bookshelf #polskakobieta
Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodo Tosia, Miłosz i Jadwiga świętują dziś Międzynarodowy Dzień Świnki Morskiej.

a wiecie, że @mediarodzina.wydawnictwo wydała książeczkę o nich - autorka sama ma świnki morskie, więc powstała z jej osobistych doświadczeń. cudna lektura dla każdego malucha!

#polskiebookstagramy #guineapigoftheday #ksiazkoholizm #guineapigsofinsta #swinkamorska
Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogło Starożytność wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się wydawać. Czasem wystarczy jedna książka, by spojrzeć na nią zupełnie inaczej.

„Homer na nasze czasy” Marka Węcowskiego to nie tylko opowieść o autorze „Iliady” i „Odysei”, ale przede wszystkim fascynująca podróż przez historię, literaturę i tysiące lat kultury, która pokazuje jak bardzo homerowe motywy wciąż są obecne w naszym świecie. 

To lektura wymagająca, naszpikowana nazwiskami, teoriami, dygresjami i mnóstwem historycznych tropów. Momentami przytłacza ilością szczegółów, ale jednocześnie tak bardzo zachwyca ogromem wiedzy i pasją autora. Węcowski udowadnia, że nawet po trzech tysiącach lat Homer nadal potrafi zaskakiwać, a jego dzieła kryją znacznie więcej niż zapamiętałam z lekcji języka polskiego. 

Po tej książce nabrałam ogromnej ochoty, by ponownie sięgnąć po „Iliadę” i „Odyseję”, bowiem nowo zyskana perspektywa i świadomość kontekstów, których wcześniej po prostu nie dostrzegałam, zdecydowanie ubogaci ponowną ich lekturę. Będzie teraz przypominała raczej śledztwo i wyszukiwanie historycznego okruszka w każdym słowie. Już nie mogę się doczekać tej niezwykłej wyprawy!

„Homer na nasze czasy” nie jest łatwą lekturą, ale satysfakcja z jej przeczytania jest naprawdę ogromna. Trzymam kciuki, żeby udało się jej trafić do jak najszerszego grona czytelników, gdyż w pełni na to zasługuje. 

Polecam z całego mojego historycznego serduszka, które przez większość lektury aż piało z zachwytu. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy barterowej z @znak_literanova 

#recenzjaksiazki #czytajpolsko #polskiebookstagramy #ksiazkanadzis #książkoholiczka
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2026 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top