poprostumadusia.pl

blog o książkach, podróżach i Krakowie

Alt Sidebar
Random Article
Search
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem
  • Podróże
  • Lifestyle
  • Książki
  • Jedzenie
  • Kraków
  • Rowerem

No Widgets found in the Sidebar Alt!

Lifestyle

Żeby 2019 nie był gorszy! :)

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Jerozolima. Nowa biografia starego miasta” Matthew Teller – recenzja przedpremierowa

read more
Książki

Zaczytana Madusia: „Skowyt” Maciej Kaźmierczak – recenzja przedpremierowa

read more
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Kroki między nami” Ana Maya – recenzja

    19/08/2025 /

    W pośpiechu dnia codziennego, w natłoku informacji wyskakujących bez przerwy z telewizora, głośnych filmików, od których czasem aż telefon paruje, warto znaleźć kilka chwil, by odetchnąć. Dla mnie takimi momentami są właśnie te, kiedy sięgam po książkę i po kilku…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Rewolwer obok Biblii. W co wierzy Ameryka” Maciej Jarkowiec – recenzja przedpremierowa

    12/08/2025 /

    Dzień po urodzinach. To zawsze dla mnie taka graniczna data, po której zawsze mówię, że wezmę się w garść i zacznę robić to wszystko, co od dawna odkładałam. To trochę jak z nauką w trakcie sesji, że zaczynam już cisnąć…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Ludobójstwo w Afryce. Niemieckie zbrodnie kolonialne” David Olusoga, Casper W. Erichsen – recenzja

    08/08/2025 /

    W ten pierwszy tydzień sierpnia wytaczam zdecydowanie najtrudniejsze pozycje, które czekają od dawna na recenzję. "Ludobójstwo w Afryce. Niemieckie zbrodnie kolonialne" przeczytałam od razu w okolicach premiery, ale wyjątkowo ciężko było mi się zebrać, żeby napisać o niej coś więcej.…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Martwe imiona” Agnieszka Ewa Rybka – recenzja przedpremierowa

    04/08/2025 /

    Pierwszy tydzień sierpnia postanowiłam rozpocząć czymś naprawdę dobrym. W najbliższą środę swoją premierę będzie miał thriller Agnieszki Ewy Rybki "Martwe imiona", który przeczytałam jednym tchem już kilka ładnych dni temu. I przyznam się szczerze, że ta historia ciągle we mnie…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Zdradzony przez Kościół. Historia chłopca, który pozwał Papieża” Colm O’Gorman – recenzja

    03/08/2025 /

    Są takie tematy, o których ciężko jest mówić nawet szeptem. To zwykle kwestie, które pozostają tak mocnym tabu, że najczęściej wypieramy je z pamięci bądź zamiatamy pod dywan, bo przecież niemożliwe, żeby tak się stało. To wszystko muszą być jakieś…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: Najciekawsze premiery sierpnia 2025!

    02/08/2025 /

    Uff! W sierpniu uda się w końcu załapać oddech i nadrobić większość zaległości czytelniczych, ponieważ lista nadchodzących premier jest nieco mniej imponująca niż w poprzednich miesiącach. Nie oznacza to jednak, że nic się nie będzie działo, oj nie, kilka naprawdę…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Punkty przecięcia” Paulina Cedlerska – recenzja

    01/08/2025 /

    Różne są powody, dla których sięgam po konkretną książkę. Zwykle jest to interesujący opis, często wystarczy piękna okładka, ale "Punkty przecięcia" Pauliny Cedlerskiej przyciągnęły mnie miejscem akcji. Piaski na Mierzei Wiślanej to wyjątkowo malownicza miejscowość dosłownie na końcu świata, do…

    czytaj dalej
    By Madusia
  • Książki

    Zaczytana Madusia: „Barcelona. Opowieści o mieście” Joan de Déu Prats – recenzja przedpremierowa

    29/07/2025 /

    Uwielbiam Hiszpanię! Już kilka razy byliśmy tam na dłuższych wyjazdach, zwiedzając większość jej fascynujących krain, ale ciągle nie udało nam się dojechać do Barcelony, chociaż jest to miasto, do którego ciągnie mnie obecnie najbardziej. Po cichu liczę, że jesienią wreszcie…

    czytaj dalej
    By Madusia
1234

Kilka słów o mnie

książki.
podróże.

a w skrócie:
obecnie w Krakowie.
lat 38.
oczy niebieskie.

w razie pytań:
kontakt@poprostumadusia.pl

Tagi

andaluzja (16) andora (2) beskidy (2) bieszczady (4) chorwacja (24) czechy (5) galicja (6) grecja (2) góry (35) hiszpania (33) jaskinia (3) jezioro (11) jura (6) kantabria (1) kastylia - la mancha (8) kastylia-leon (1) korona gór polski (15) kraj basków (3) kujawsko-pomorskie (3) la rioja (2) lombardia (4) mazury (5) miasto (53) mierzeja wiślana (6) morawy (3) morze (37) pieniny (2) podlasie (2) podsumowanie (5) polska (63) premiera (96) recenzja (265) stolice europejskie (6) sudety (8) szlak orlich gniazd (3) słowacja (3) tatry (9) toskania (11) warmia (4) wiatraki (4) włochy (17) zamek (11) zapowiedzi (39) zea (5) żagle (18)

Archiwa

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

poprostumadusia

Przeglądaliście już wrześniowe premiery? Ja aż dostałam od nich zawrotów głowy, bo taka ilość cudowności dawno się nie trafiła.

Na blogasku znajdziecie listę 53 (!!!) najbardziej interesujących mnie książek i jest to zestawienie po naprawdę sporej selekcji. Serio! Oni oszaleli! 

Ale to dobre szaleństwo!

Bezpośredni link czeka w bio!

A u nas właśnie rozszalała się burza za oknem, bo Chorwacja się smuci, że wkrótce mamy ją opuścić.

#takczytam #zapowiedziksiążkowe #polskablogerka #bookstagrampolska📚 #polskiebookstagramy #polskibookstagramer #czytanietopasja #bookblogger #książkoholiczka #książkara #recenzentkaksiążek #czytamwszędzie #readingissexy #readinglife #czytanie #czytaniemymnałogiem
Zdarza się Wam, że już po opisie książki maci Zdarza się Wam, że już po opisie książki macie wrażenie, ze została ona napisana specjalnie dla Was? 

Takie uczucie towarzyszyło mi od samego początku „W domu kłamców” - ta historia to dokładnie to, co uwielbiam. 

Nic tu nie jest pewne, bohaterowie są jacyś, mają swoje wady i zalety (tych pierwszych wiadomo, że jest więcej), ściemniają i kluczą na każdym kroku. Wszystko jest tak poplątane, że węzeł gordyjski to było nic przy tym, co się tu wyrabia. I to jest naprawdę doskonałe.

„W domu kłamców” zapewniło mi kilka godzin fantastycznej rozrywki, dałam się wciągać we wszystkie intrygi, od których momentami aż gęsto się robiło. A końcówka - miodzio kochani, miodzio. Pozostaje tylko brać i czytać, jeśli ta lektura jest jakimś cudem jeszcze przed Wami. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwootwarte 

#recenzjaksiążkowa #czytamirecenzuję #recenzentka #recenzentkaksiążek #czytanietopasja #kochamczytać #polskiebookstagramy #polskibookstagram #polskibookstagramer #polskablogerka #instabookstagram #bookofthemonth #czytamwszędzie #książkoholiczka #książkara
Co może wyjść z połączenia humoru Piotra C. i Co może wyjść z połączenia humoru Piotra C. i ostrego pióra Pauliny Świst? Czy takie połączenie w ogóle będzie zjadliwe czytelniczo? Takie rozterki towarzyszyły mi dzisiejszej premierze „Miasteczka”. Czy słusznie? 

W pewnym sensie tak - jest to bowiem lektura wymagająca ciągłego skupienia i nadążania za głównymi bohaterami, noszącymi jakże oryginalne imiona Paulinki i Piotra.

Mimo rozwodu, dynamika ich relacji może przytłoczyć, co chwilami potwierdza Piotr w momentach autorefleksji. Wspólna wyprawa w Bieszczady, gdzie czeka na nich spadek po chrzestnym Pauliny, dostarczy im niezapomnianych wrażeń, chociaż z gatunku tych, których człowiek raczej później nie dzieli się w anegdotach. 

Spotkanie najmilszego na świecie byznesmena Wiesława, ponętnej Gabrysi czy napakowanego Grzegorza to tylko niektóre z przyjemności, jakie czekają na nich jako nieodłączny element schedy po wuju. Będą nawet krasnoludki, a i nawet urocze dziecię się objawi.

Momentami mogłabym się przyczepić do fabuły, chwilami też miałam dość opowieści o boobsach, ale tak szczerze - to po ludzku mnie to wciągnęło i przeczytałam za jednym zamachem. I nawet mi się to podobało! To taki dobry przerywnik między poważniejszymi lekturami. 

Szersza recenzja (z fajnym cytatem) czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictwomuza 

#recenzjaksiazki #recenzjapremierowa #czytamirecenzuję #czytaniejestsexy #bookobsession #czytelniczka #recenzentka #książkara #książkoholiczka #takczytam #czytajpolsko #czytampolskichautorów #polskiebookstagramy #polskibookstagram #polskibookstagramer #polskablogerka
recenzje dzisiejszych premier dostępne są już n recenzje dzisiejszych premier dostępne są już na blogasku!

wieczorem pojawi się jeszcze jedna - wypatrujcie!

zapraszam na poprostumadusia.pl

#polskiebookstagramy #recenzujęksiążki #recenzje #polskibookstagram #polskiblog #recenzjaksiążki #bookblog #bookblogger #książkowyblog
Najpiękniejsza premiera tych wakacji ma miejsce w Najpiękniejsza premiera tych wakacji ma miejsce właśnie dziś! Pamiętacie „Wnuczkę Fabergé”? „W ogrodzie carycy” to jej jeszcze cudowniejsza kontynuacja.

Zachwycająca saga „Kobiety Romanowów” autorstwa Moniki Raspen ma w moim historycznym serduszku swoje własne miejsce. Kocham w niej absolutnie wszystko - historyczną dokładność, wyjątkową plastyczność wszystkich opisów, skupienie się na kobietach, którymi dynastia Romanowów wówczas stała i absolutną doskonałość w oddawaniu realiów tamtych czasów.

„W ogrodzie carycy” uwielbiam, polecam ze wszystkich sił i już czekam na zachwycający ciąg dalszy, bo jeszcze sporo historii czeka na opowiedzenie. 

I nie martwcie się nadmiarem bohaterów, wszystko autorka pięknie wyjaśnia w rzetelnym występie, okraszonym mnóstwem źródeł, z których powstała kolejna lista książek do przeczytania. Schyłek panowania Romanowów to niezwykły czas i Monika Raspen prezentuje go w sposób fenomenalny. 

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @wydawnictworeplika 

#recenzjapremierowa #recenzjaksiążki #czytamirecenzuję #recenzentkaksiążek #czytajpolsko #czytampolskieksiążki #czytampolskichautorów #czytaniejestsexy #recenzencirecenzują #takczytam #czytambolubię #polskiebookstagramy #polskibookstagramer #polskablogerka #książkara #książkoholiczka #wydawnictworeplika
Czy wszystkie historie muszą mieć szczęśliwe z Czy wszystkie historie muszą mieć szczęśliwe zakończenie? W życiu bywa różnie, tym bardziej w literaturze. 

Nowa książka Marcela Mossa zamiast typowej opowieści o nastolatkach z Liceum Freuda, tym razem funduje nam historię Grety – kobiety, która w codziennym chaosie (mąż maruda, wymagający synek, praca w korpo) czuje, że świat ją przytłacza. I nagle mówi „dość” i postanawia zawalczyć o siebie. Ale nie zapominajmy, że to ciągle Moss, więc wszystko jest skomplikowane, trudne i bolesne.

Greta po latach pragnie odnaleźć córkę, którą oddała do adopcji jako nastolatka. I właśnie wtedy na scenę wchodzi „Calineczka”, uczennica Liceum Freuda – a wraz z nią cała lawina tematów, o których mówi się zdecydowanie zbyt rzadko: presja, tabu, kruchość młodzieży w świecie idealnych obrazków i nieustannej pogoni za „byciem najlepszym”. To też nie będzie przyjemna historia. Można by rzecz, że jaka matka, taka córka i genów nie oszukasz. Ale czy na pewno chodzi tylko o to?

„Sekret mojej córki” to lektura trudna, momentami duszna i przygnębiająca, ale niesamowicie ważna. Wciąga od pierwszych stron i nie daje odetchnąć aż do finału, który może wywrócić całą historię do góry nogami.

Polecam, aczkolwiek jednoczenie ostrzegam, że ta książka siada prosto na serduchu i zostaje tam na długo. Ale warto!

Premiera już w środę, 27.08.

Szersza recenzja czeka na blogasku, a powstała we współpracy z @filiamrocznastrona 

#recenzjaksiążkowa #recenzjaksiążki #recenzjaprzedpremierowa #takczytam #czytajpolsko #czytampolskieksiążki #czytampolskichautorów #kochamczytac #czytanietopasja #polskiebookstagramy #czytelniczka #książkara #książkoholiczka #bibliophile #zakochanawksiążkach
Zaobserwuj na Instagramie
madusia 2025 ©
  • Facebook
  • Instagram
Back to top